W wywiadzie udzielonym Reporte Indigo były obrońca FC Barcelony, Éric Abidal, mówił o nowym etapie w AS Monaco, a także o odejściu z katalońskiego klubu i szansach na udział w Mundialu 2014.
- Jestem bardzo szczęśliwy w AS Monaco. To mój pierwszy profesjonalny klub i będę w nim grał do końca. Staram się wnieść moje doświadczenie i cieszę się futbolem, który jest dla mnie bardzo ważny. Tak więc, jak wszystko dobrze pójdzie, moja kariera piłkarska zakończy się tutaj. Mam już 34 lata! - powiedział Abi.
- Z etapu w Barcelonie zachowałem bajeczne wspomnienia i przyjaciół, czuję się zaszczycony, że miałem okazję grać w tym klubie. Zawsze będę wdzięczny moim ówczesnym kolegom z zespołu za wsparcie, jakie okazali mi w trudnych chwilach. Prawdopodobnie miałem okazję być tam w ciągu jednego z najlepszych etapów w dziejach klubu, otoczony świetnymi piłkarzami, którzy zapisali się w historii futbolu - stwierdził Francuz.
- Jestem całkowicie w formie, choć to prawda, że przechodzę okresowe badania, przestrzegam zdrowego trybu życia. Dbam o siebie i trenuję dwie godziny dziennie, by dobrze się czuć fizycznie i móc być w 100% gotowym dla drużyny - dodał.
- Oczywiście, że chciałbym być częścią reprezentacji. Dla mnie ostatni mundial i wyjazd do Brazylii z drużyną narodową byłby wielką dumą - skomentował Éric.
- Nie sądzę, że zobaczycie mnie na trenerskiej ławce. Po zakończeniu kariery na pewno skoncentruję się na projekcie mojej fundacji. Drugą opcją jest rozważenie oferty, którą otrzymałem od Barcelony, ponowne związanie się z tym klubem. Ale to zobaczymy później - zakończył.
Komentarze (44)