Zapraszamy do krótkiego przeglądu dzisiejszych wydań hiszpańskiej prasy sportowej. O czym piszą Mundo Deportivo, Sport, Marca i AS? Przekonacie się poniżej.

Sport donosi, że z Barcelony odejdzie Gerardo Martino, a w jego miejsce pojawi się Klopp. Argentyńczyk miał już podjąć decyzję o odejściu niezależnie od wygrania jakiegokolwiek trofeum, a trener Borussii został wybrany ze względu na swoje umiejętności motywowania graczy. Zmiany mają zajść także wśród zawodników - w czwartek wznowione zostaną prace nad transferem Reusa, który mógłby przyjść na Camp Nou za 35 milionów. W dzisiejszym numerze przeczytamy także o wygranej Atlético z Getafe, „dobrych odczuciach” Piqué, który najprawdopodobniej będzie mógł zagrać na Mestalla, i o tym, że Ancelotti nie będzie mógł liczyć w finale na Cristiano.

„Czekający na Piqué”, pisze Mundo Deportivo, które donosi, że obrońca przejdzie dziś badania, od wyniku których zależy jego występ w Walencji. W pierwszym składzie w środę najprawdopodobniej zobaczymy Alexisa. Do gry gotowy będzie Sergio Ramos, jednak pewna wydaje się nieobecność Cristiano Ronaldo. Dziennikarze publikują także listę sześciu kluczowych rzeczy w kontekście zwycięstwa z Realem. W numerze przeczytamy również o „kluczowej wygranej” Atlético, zbliżającym się meczu Juvenil i o piłkarkach Barcelony, które zostały potrójnymi mistrzyniami.

„Lider z żelaza”, pisze o zawodniku Atlético Marca. Przy drugiej bramce w meczu z Getafe Diego Costa ryzykował kontuzją nogi. Gazeta pisze także o słowach, które Florentino Pérez skierował do piłkarzy Realu przed środowym meczem o Puchar Króla. „Mamy go w kieszeni”, powiedzieć miał prezydent. Marca dużo miejsca poświęca zbliżającemu się El Clásico, donosząc, że Khedira wraca w rekordowym czasie, piłkarze Barçy „już nie wierzą w Tatę” i cytuje Pepe, który zapewnia, że „będzie to wielki rok dla Realu”.

AS poświęca dziś okładkę Atlético, które daje z siebie wszystko i po wygranej z Getafe jest coraz bliżej mistrzowskiego tytułu. „Teraz zamieniamy mecz po meczu na finał po finale”, powiedział trener Simeone. Gazeta wspomina także o okrzykach w kierunku zawodników Barcelony po powrocie z Grenady. Dużo miejsca poświęca także finałowi Pucharu Króla, cytując Pepe, który zapewnia, że zespół „da z siebie wszystko”, oraz informując, iż Sergio Ramos będzie gotowy na mecz w Walencji, a Gerard Piqué zagra tylko wtedy, gdy wydarzy się „cud”.
Komentarze (93)