Komitet ds. Rozgrywek Hiszpańskiej Królewskiej Federacji Piłkarskiej (RFEF) nałożył na Elvio Paolorosso, asystenta Gerardo Martino i trenera przygotowania fizycznego, karę dwóch meczów zawieszenia za jego zachowanie w ostatnim spotkaniu ligowym z Granadą.
Jak napisał w protokole meczowym sędzia Delgado Ferreiro, Paolorosso opuścił strefę przeznaczoną dla trenera, obserwował sędziego technicznego i krzyczał „na niego z odległości jednego metra". Wszystkie te zachowania były przyczyną odesłania asystenta Taty Martino na trybuny.
Co ciekawe, arbiter Delgado Ferreiro błędnie zapisał w protokole nazwisko argentyńskiego szkoleniowca, nazywając go „Paolor Rosso". Ta sama wersja pojawiła się także w oficjalnym komunikacie RFEF, informującym o sankcji dla trenera.
Komentarze (24)