Manchester United po bardzo nieudanym sezonie planuje w letnim okienku transferowym prawdziwą rewolucję kadrową, a jednym z pierwszych wzmocnień miałby być Alex Song. Kameruńczyk, którym interesują się również AC Milan i Liverpool, wyceniany jest na blisko 15 milionów euro.
Jak podają angielskie media z BBC na czele, David Moyes jest gotowy zapłacić za Kameruńczyka 15 milionów euro, a na przeszkodzie mogą mu stanąć takie kluby jak Liverpool i AC Milan. Warto dodać, że usługami Songa interesowało się ostatnio również Atlético Madryt, ale najprawdopodobniej były pomocnik Arsenalu myśli tylko o powrocie do Anglii. z tego względu to właśnie jeszcze aktualni mistrzowie Anglii i Liverpool są faworytami w wyścigu po Aleksa Songa.
Alex Song zagrał w tym sezonie w 28 z 53 spotkań Barcelony, ale nie potrafił na dłużej przebić się do pierwszego składu zespołu Gerardo Martino. W pierwszej jedenastce wystąpił jedynie w dwunastu meczach Primera División i Ligi Mistrzów. Mimo kontraktu, który obowiązuje jeszcze przez trzy lata, wydaje się, że to właśnie w tym roku Song opuści Barcelonę.
Ciężko nazwać przygodę Kameruńczyka z Barceloną jako udaną. Song grał mało, nie potrafiąc przebić się do pierwszej jedenastki, a kiedy już dostawał szansę, najczęściej zawodził. Ostatnie gorsze występy miały, według angielskich mediów, przelać szalę goryczy i Duma Katalonii jest zdecydowana na sprzedaż byłego piłkarza Arsenalu.
Komentarze (92)