Niezapomniany wieczór w Palau Blaugrana! Piłkarze ręczni FC Barcelony dokonali remontady, odrabiając siedmiobramkową stratę z pierwszego meczu z Rhein Neckar Löwen, i awansowali do Final Four Ligi Mistrzów w Kolonii.
Zadanie podopiecznych Xaviego Pascuala w rewanżowym spotkaniu ćwierćfinałowym nie było łatwe. W pierwszym starciu w Niemczech szczypiorniści Barçy przegrali 31:38 i od początku pojedynku w Palau Blaugrana zmuszeni byli przejąć incjatywę i dążyć do jak najszybszego objęcia prowadzenia.
W pierwszych minutach gospodarze byli jednak nieskuteczni, regularnie obijając obramowanie bramki Niklasa Landina. Dodatkowo dochodziły niewykorzystane rzuty karne, wskutek czego wynik oscylował w granicach remisu. Goście z Niemiec wyszli nawet w pewnym momencie na prowadzenie 10:9, jednak świetna końcówka pierwszej połowy w wykonaniu Barçy sprawiła, że podopieczni Xaviego Pascuala schodzili na przerwę z korzystnym rezultatem 15:11.
Druga część meczu to popisowa gra szczypiornistów Barcelony. Niesieni przez publiczność w Palau Blaugrana i żywiołowo gestykulującego przy linii bocznej trenera Xaviego Pascuala piłkarze ręczni Barçy, z Nikolą Karabaticiem na czele, osiągnęli już nawet dziewięciobramkową przewagę na kilka minut przed końcem zawodów (31:22), jednak chwilowy brak koncentracji doprowadził do dwóch łatwych goli dla gości i sytuacji, w której to zawodnicy Rhein Neckar Löwen mieli na trzy sekundy przed końcem piłkę w posiadaniu i potrzebowali jednej bramki do awansu. Na szczęście akcja Niemców nie była skuteczna i to Barcelona zagra w Final Four w Kolonii!
Katalończycy zwyciężyli Rhein Neckar Löwen 31:24 i dzięki większej liczbie bramek zdobytych na wyjeździe wyszli z dwumeczu z wymagającą niemiecką drużyną obronną ręką. Z niecierpliwością czekamy na turniej finałowy, który odbędzie się na przełomie maja i czerwca.
Komentarze (32)