Kapitan FC Barcelony, Xavi Hernández, pojawił się dziś na konferencji prasowej, by wypowiedzieć się na temat nadchodzącego wielkimi krokami pojedynku Barçy z Atlético Madryt.
Kolejna szansa: „Widzieliśmy to w czarnych barwach, myśleliśmy, że liga jest już przegrana, ale futbol dał nam kolejną szansę. Gramy u siebie, przy swojej publiczności i wszystko nam sprzyja, byśmy wygrali. Stadion musi być wypełniony naszymi kibicami. Oni wiedzą, o co gramy. Mamy historyczną szansę. To będzie spektakularny finał. Jakby ktoś pomyślał, że jeszcze będziemy mieć jakąś szansę, to wzięliby go za szaleńca".
Krytyka: „Nie trzeba zamykać niczyich ust, niemożliwe byłoby zamknąć wszystkie. Chcemy tylko wygrać ligę".
Mistrzostwo wisienką na torcie tego pokolenia: „Mamy świetne pokolenie i wciąż możemy dokonać wspaniałych rzeczy w kolejnych latach. To wyjątkowy mecz i nie wiem, czy jeszcze kiedyś taki nam się trafi. To niesamowity finał, fantastyczne spotkanie. Będzie to idealna wisienka na torcie tego pokolenia. Nie mamy w lidze tak ważnego spotkania".
Atlético Madryt: „Bardzo trudno ich pokonać. Jeśli chodzi o defensywę, jest to najlepszy zespół w Europie. Bardzo dobrze zakłada pressing, gra bardzo kolektywnie, a w ataku mają wiele wariantów. Są naprawdę silni i jest to drużyna w najlepszej formie. Z pięciu meczów przegraliśmy jeden i zremisowaliśmy cztery. Kluczem może być strzelenie bramki, zanim oni to zrobią, by nieco się otworzyli".
Lista powołanych na Mundial, brak Arbeloi: „To decyzja mistera. Był ważnym zawodnikiem dla grupy i dla reprezentacji, to niespodzianka, że go nie ma, ale są też ludzie, którzy depczą mu po piętach i oni również zasługują na szansę. To decyzja Vicente".
Odejście Valdésa i Puyola: „To wielka szkoda, jesteśmy świetnymi przyjaciółmi. Puyol to przykład dla naszego pokolenia, wzór przywództwa i wysiłku. Będziemy za nim bardzo tęsknić na boisku i poza nim. Tak samo z Víctorem, to najlepszy bramkarz w historii Barcelony. Trzeba uszanować to, że chciał się pożegnać w taki sposób".
Plotki o Luisie Enrique: „To wszystko są spekulacje. Gramy o mistrzostwo i nie możemy się w to wdawać, będzie czas, by mówić o transferach. Ja mam dobre relacje z Luisem Enrique, ale trzeba szanować Tatę. Trener jest wielkim pracusiem, co bardzo doceniamy, bardziej niż ludzie spoza klubu".
Przyszłość: „Mam zamiar zostać w Barcelonie. Taka jest moja intencja i to się nie zmienia".
Komentarze (44)