W ostatnim sparingu przed mundialem podopieczni Vicente del Bosque pokonali 2:0 Salwador.
Piłkarze z Półwyspu Iberyjskiego mogli zdobyć bramkę już w 4. minucie spotkania, gdy sędzia podyktował jedenastkę. Do piłki podszedł jednak Cesc Fàbregas i
W ostatnim sparingu przed mundialem podopieczni Vicente del Bosque pokonali 2:0 Salwador.
Piłkarze z Półwyspu Iberyjskiego mogli zdobyć bramkę już w 4. minucie spotkania, gdy sędzia podyktował jedenastkę. Do piłki podszedł jednak Cesc Fàbregas i
Hiszpanie naturalnie zdominowali spotkanie i stwarzali groźne okazje, ale nie byli w stanie pokonać Hernándeza. Swoje szanse mieli Ramos, Iniesta czy ponownie Cesc, ale w każdym przypadku zabrakło precyzji. Iker Casillas był w pierwszej połowie tylko kibicem.
Od razu po zmianie stron na murawie pojawili się Villa, Cazorla i Silva, co okazało się strzałem w dziesiątkę. Szczególnie wejście piłkarze Manchesteru City znacznie ożywiło poczynania hiszpańskiej ofensywy.
W 61. minucie Hiszpanom w końcu udało się przełamać obronę Salwadoru. Xabi Alonso dośrodkował w pole karne, Sergio Ramos uprzedził wychodzącego bramkarza, a Villa skierował głową piłkę do pustej bramki. Chwilę później na boisku zameldowali się Busquets i Xavi, a siedem minut przed końcem okazję do debiutu otrzymał De Gea.
120 sekund przed zakończeniem regulaminowego czasu gry Hiszpania podwyższyła prowadzenie, a autorem drugiej bramki był znowu El Guaje. Były zawodnik Barcelony pokazał instynkt strzelecki, spokój i opanowanie, zapewniając swojej druzynie zwycięstwo.
Vicente del Bosque może być zadowolony z wczorajszego meczu. Miał okazję do przećwiczenia kilku wariantów taktycznych, dostał pozytywną odpowiedź na pytanie o stan zdrowia Costy, Alby i Juanfrana oraz - co może okazać się kluczowe - zdaje sobie sprawę, że jego drużyna musi potrenować rzuty karne. No, chyba że Cesc przestrzelił celowo, ale to już zupełnie inna historia...
Hiszpania - Salwador 2:0
Bramki: 61', 88' Villa.
Sędzia: Baldomero Montero (USA).
Stadion: FedEX Field (Waszyngton)
Widzów: 50 000
Hiszpania: Iker Casillas (83' De Gea); Juanfran, Javi Martínez, Sergio Ramos, Jordi Alba; Xabi Alonso (67' Busquets,), Koke, Cesc (46' Cazorla), Iniesta (46' Silva), Pedro (46' Villa) i Diego Costa (73' Xavi).
Salwador: Henry Hernández, García, Mendoza, Jonathan Barrios (87' Blanco), Alexander Larín; Arturo Álvarez (65' Jamie Alas), Darwin Cerén, Mengívar, Andrés Flores (75' Molina Milton), Santamaría (57' Renderos) i Rafael Burgos.
Poleć artykuł
Komentarze (75)