Zapraszamy do krótkiego przeglądu dzisiejszych wydań hiszpańskiej prasy. O czym piszą Mundo Deportivo, Sport, Marca czy AS? Przekonacie się poniżej.

„Gwiezdny Neymar”, tak tytułuje dzisiejszą okładkę SPORT. „Piłkarz Blaugrany dwoma golami, w tym jednym sensacyjnym, poprowadził remontadę Brazylii. Chorwacja Rakiticia została obrabowana karnym, którego nie było”. Oprócz zwycięstwa gospodarzy gazeta pisze także o dzisiejszym pojedynku Hiszpanii z Holandią, transferze Fàbregasa do Chelsea, za który angielski zespół zapłacił Barcelonie 33 miliony euro, oraz szaleństwie w Portugalii, by zobaczyć Cristiano Ronaldo, który wczoraj ponownie przedwcześnie opuścił trening.

„O’Ney” - tak określa grę Neymara we wczorajszym meczu Mundo Deportivo, parafrazując popularny przydomek legendy brazylijskiej piłki Pelé - O’Rei (tłum. Król). Gazeta również pisze o podarowanym karnym dla Brazylii oraz o meczu Hiszpanów z Holandią. Pojedynek La Roja będzie miał dodatkowy wymiar, gdyż obie reprezentacje zmierzyły się ze sobą w finale poprzednich mistrzostw świata w RPA.

MARCA, głosem wszystkich hiszpańskich kibiców, przekazuje wiadomość do reprezentacji Vicente del Bosque - „Wierzymy”. Hiszpania staje przed największym wyzwaniem w historii, by osiągnąć cztery trofea z rzędu na najważniejszych międzynarodowych rozgrywkach. Dziennik podkreśla różnorodność wariantów gry na dzisiejsze spotkanie: „z fałszywą dziewiątką lub środkowym napastnikiem, z Villą, Costą lub Torresem, z Piqué lub Javim Martínezem, z Ceskiem lub Silvą, na czerwono lub biało, przeciwko Holandii lub Brazylii - La Roja biegnie po drugą gwiazdkę”.

AS w poważnym tonie przed dzisiejszym spotkaniem: „Cisza, gra mistrz”. Dziennik przytacza słowa Vicente del Bosque, który mówi, że jego zespół nie boi się niczego, oraz wypowiedź Ikera Casillasa: „Przyjechaliśmy, by walczyć o swoją drugą gwiazdkę”. Dziennik również pisze o Neymarze, który uratował Brazylię, podarowanym rzucie karnym przez arbitra Nishimurę, a także o pozostałych dwóch spotkaniach. Eto’o będzie przewodzić Kamerunowi, a Chile „wierzy w Alexisa”.
Komentarze (62)