Luis Enrique wywiera nacisk na zarząd Barçy

Krzysztof Majewski

14 czerwca 2014, 18:50

Sport

155 komentarzy

Luis Enrique chce rozwiązać temat przyszłości Oiera, Afellaya, Cuenki oraz Bojana - piłkarzy, z których usług na pewno nie będzie korzystał w przyszłym sezonie.

Kataloński klub już zaczął odliczać dni, które pozostały do rozpoczęcia nowego projektu pod wodzą Luisa Enrique. Dokładnie za miesiąc, 14 lipca, do Barcelony powróci sztab szkoleniowy oraz zawodnicy, którzy nie biorą udziału w tegorocznym mundialu w Brazylii. Właśnie wtedy rozpocznie się projekt tworzenia nowej Barçy. Nowy szkoleniowiec Barcelony pragnie, by do tego czasu rozwiązany został temat piłkarzy, z którymi nie będzie współpracował w następnym sezonie, a którzy wciąż są oficjalnymi zawodnikami pierwszej drużyny. Dotyczy to czwórki: Oier Olazábal, Afellay, Cuenca oraz Bojan. Ci piłkarze posiadają ważne kontrakty z klubem, jednak Luis Enrique chciałby uniknąć sytuacji, w której byłby zmuszony rozpoczynać przygotowania do sezonu, mając w zespole zawodników, którzy nie będą otrzymywać od niego możliwości gry w przyszłym sezonie. Byłaby to wyjątkowo niewygodna sytuacja dla sztabu szkoleniowego oraz dla zawodników, którzy rozpoczynaliby przygotowania, wiedząc, że mają zerowe szanse na występy w pierwszym zespole Barçy.

W związku z tą sytuacją Lucho poprosił osoby z zarządu, aby przyśpieszyły negocjacje w celu znalezienia nowych pracodawców dla wyżej wymienionych piłkarzy. Oier, Afellay, Cuenca i Bojan posiadają ważne kontrakty do 2015 roku, dlatego klub powinien postarać się jak najszybciej pomóc im w znalezieniu nowych pracodawców, aby móc zarobić na ich sprzedaży i pozbyć się niechcianych w klubie piłkarzy. Barça już poczyniła pierwsze kroki, kontaktując się z wymienionymi zawodnikami i informując ich o decyzji sztabu szkoleniowego.

Oier Olazábal pierwotnie miał zostać włączony w operację pozyskania Claudio Bravo z Realu Sociedad, jednak będzie musiał poszukać innego kierunku. Roszady w bramce Barçy i przyjście ter Stegena oraz Masipa (a także prawdopodobnie Claudio Bravo) powodują brak miejsca dla Oiera, który w ostatnich sezonach okupował pozycję trzeciego bramkarza, będąc zastępcą dla Valdésa oraz Pinto.

Progres Isaaca Cuenki został zahamowany przez kontuzję kolana. Młody zawodnik został wypożyczony do Ajaksu, znowu nabawił się urazu i od tamtego czasu na boisku pojawił się jedynie w meczu o Puchar Katalonii. Z kolei Afellay był wypożyczony do Schalke 04, lecz również nie spełnił oczekiwań i niemiecki klub nie starał się o jego wykupienie.

Bojan, który opuścił Barçę w 2011 roku, był wypożyczany do trzech wielkich klubów europejskich (Roma, AC Milan oraz Ajax). Teraz nadszedł czas, aby rozwiązał temat swojej przyszłości, znajdując sobie nowy klub, który chiałby go pozyskać.

Luis Enrique poprosił również Zubiego, aby ten przyśpieszył negocjacje z zawodnikami, którzy mają dołączyć do drużyny. Szkoleniowiec ma świadomość tego, że niemożliwe jest rozpoczęcie presezonu ze skompletowaną już kadrą, ale liczy, iż zostanie załatwione jak najwięcej kwestii. Wiedząc, jakie są wobec niego wymagania, Lucho od pierwszego dnia przygotowań chce odcisnąć na zespole swoje piętno. Do tego dnia Barça ma nadzieję na sprowadzenie co najmniej stopera oraz bramkarza, który będzie rywalizował o miejsce w składzie z ter Stegenem.

REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (155)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze