Sergio Romero, bramkarz reprezentacji Argentyny, w żartobliwych słowach opisał wczorajszą bramkę Leo Messiego, która dała Albicelestes zwycięstwo nad Iranem.
„Dzięki Bogu, że karzeł potarł lampę" - powiedział rezerwowy bramkarz AS Monaco. Gol Messiego w doliczonym czasie gry dał Argentynie nie tylko wygraną, ale również awans do kolejnej rundy.
Zwycięstwo nad Iranem nie byłoby jednak możliwe, gdyby nie bardzo dobra postawa Romero, który kilkukrotnie ratował swój zespół od utraty gola. „Staram się pomóc mojej drużynie. Jestem szczęśliwy, że mam udział w tej wygranej" - dodał 27-letni bramkarz.
Komentarze (67)