Bojan ma jeszcze rok ważnego kontraktu z Barçą, jednak jego przyszłość wciąż pozostaje zagadką.
Pomimo iż oferta Málagi jest stała i od początku interesowała piłkarza, również inne zespoły zabiegały o Bojana. Mowa tu o prowadzonym przez Míchela Olympiakosie oraz włoskim Torino. Bojan, który nie znajduje się w planach Luisa Enrique na przyszły sezon, ma teraz doświadczenie i po występach w tak różnych krajach jak Włochy i Holandia jest w stanie zaadaptować się do każdej ligi.
Źródła zbliżone do zawodnika sugerują, że Bojan postrzega jako atrakcyjną i interesującą także możliwość gry przez najbliższe lata w Premier League, gdzie jego technika i umiejętności mogłyby być decydujące. W Anglii piłkarz z całą pewnością nie narzekałby również na zarobki, a dodatkowo gra na Wyspach byłaby świetną promocją dla wciąż młodego zawodnika z ambitnymi celami przed sobą. W najbliższych kilku lub kilkunastu dniach Bojan z pewnością obierze jeden konkretny kierunek.
Komentarze (82)