Liverpool zaprezentował na swojej oficjalnej stronie internetowej trzeci komplet strojów, w którym piłkarze z Anfield będą występować w sezonie 2014/2015. Co ciekawe, na żadnym zdjęciu nie pojawia się Luis Suárez.
Wyobrażacie sobie, aby Barça lub Real Madryt dokonały prezentacji swoich nowych trykotów, nie wykorzystując przy tym wizerunku swoich największych gwiazd, odpowiednio Leo Messiego i Cristiano Ronaldo? Taka sytuacja wydaje się niemożliwa, jednak w zespole z Liverpoolu właśnie doszło do takiego zdarzenia. Luis Suárez, najbardziej wartościowy piłkarz angielskiego klubu, nie został uwzględniony przy wspomnianej akcji promocyjnej, co tylko potwierdzałoby tezę, że w przyszłym sezonie Urugwajczyk będzie występował już w innym zespole. Gerrard, Coutinho, Sterling, Mignolet czy Sakho to zawodnicy, którzy wzięli udział w prezentacji nowych strojów, jednak na próżno szukać w niej zdjęć z wizerunkiem Suáreza.
Pominięcie Urugwajczyka w tym przedsięwzięciu oznacza, że władze Liverpoolu pogodziły się już ze stratą swojej największej gwiazdy na rzecz Barcelony. Pewnym jest, że negocjacje pomiędzy oboma klubami są bardzo zaawansowane i oficjalne ogłoszenie transferu Suáreza jest tylko kwestią dni. Nastąpi to od razu po tym, gdy Barça i Liverpool dojdą do porozumienia we wszystkich kwestiach operacji.
Komentarze (149)