Grecki skrzydłowy odrzucił ofertę Houston Rockets mimo prób przekonania go przez trenera Rakiet.
Przyszłość Kostasa Papanikolau staje się coraz jaśniejsza i wszystko wydaje się jednoznacznie wskazywać na to, że klub z NBA obejdzie się smakiem. Grecki zawodnik pozostanie na kolejny sezon w Palau Blaugrana.
Jak donosi agencja Sport24, Rakiety nie zwiększyły swojej oferty za zawodnika i Kostas nie jest skłonny do przejścia do NBA, przynajmniej w nadchodzącym sezonie. Mimo tego trener Rakiet Kevin McHale skontaktował się z graczem, aby wyrazić wielkie zainteresowanie jego osobą, jak również wyjaśnić mu jego rolę w zespole w przypadku ewentualnego przyjęcia oferty.
Cena transferu jest wciąż zbyt wysoka (1,1 mln euro), aby odejść tego lata, biorąc pod uwagę, że będzie ona istotnie zmniejszona i bardziej do przyjęcia dla kieszeni Kostasa w 2015 roku.
Niemniej Papanikolau zdaje sobie sprawę, że w wieku 23 lat wciąż ma dużo czasu, aby grać w najlepszej lidze świata. Zamierza to potwierdzić w swoim drugim sezonie w FC Barcelonie.
Komentarze (3)