Henk ten Cate miał okazję poprowadzić drużynę złożoną z piłkarzy występujących w Barcelonie w 2006 roku, która w pożegnalnym meczu Deco zmierzyła się z ekipą Porto 2004. Holenderski trener ze wzruszeniem wspominał Deco grającego w Barcelonie. Ten Cate wypowiedział się także na temat Luisa Enrique w roli trenera Barçy oraz Messiego, Neymara i Suáreza jako linii ataku klubu z Katalonii w zbliżającym się sezonie.
Były asystent Franka Rijkaarda na ławce Barcelony nie szczędził pochwał napastnikom Blaugrany, ostrzegł jednak, że może im nie być łatwo. „Messi, Neymar i Suárez to trzech bardzo dobrych zawodników. Są prawdziwymi gwiazdami i potrafią sprawić różnicę, jednak trenerzy będą musieli ciężko pracować, by stworzyć z nich drużynę, bo nie jest to proste. To wielcy piłkarze, bardzo sławni. Najważniejsze jest, by potrafili się porozumieć".
Ten Cate próbował unikać odpowiedzi na pytania o zmiany w Barcelonie, stwierdzając, że jest już „poza futbolem". Mimo to dodał jeszcze: „Messi, Neymar i Suárez to świetni zawodnicy. Gdy ma się takich piłkarzy, trzeba zbudować nową drużynę. Pamiętam nasze początki w Barcelonie, pierwsze miesiące były bardzo trudne".
Pochwały dla Luisa Enrique
Henk ten Cate poprosił o cierpliwość dla nowego trenera. „Luis Enrique potrzebuje czasu i mam nadzieję, że go dostanie, ponieważ moje odczucia związane z jego obecnością na ławce Barcelony są bardzo dobre. To trener, który wydaje mi się bardzo silny i głodny sukcesów".
Holender nie omieszkał podzielić się wspomnieniami z czasów, gdy sam zasiadał na ławce Barçy. „Pamiętam, jak Deco trafił do Barçy. To było w 2004 roku, po mistrzostwach Europy. Kupiliśmy wtedy jego i Eto'o, dwóch najważniejszych zawodników w tamtym roku. Deco był piłkarzem, nie, nie piłkarzem - człowiekiem, który był bardzo dobry, sympatyczny i zawsze grał na rzecz drużyny".
Komentarze (33)