Dziś mijają dokładnie cztery lata od dnia, w którym FC Barcelona pokonała Sevillę 4:0 w rewanżowym meczu o Superpuchar Hiszpanii i zdobyła to trofeum po raz dziewiąty w swojej historii.
Pierwsze spotkanie podopieczni Pepa Guardioli przegrali 1:3, jednak należy przypomnieć, że Barça podchodziła do meczu osłabiona nieobecnością aż dziewięciu zawodników powołanych do reprezentacji Hiszpanii. W stolicy Andaluzji zagrał zatem rezerwowy skład, który stawił czoła gospodarzom tylko w pierwszej połowie.
W porównaniu do pierwszego spotkania w rewanżu zagrało od początku aż ośmiu nowych piłkarzy, w tym Leo Messi, Xavi Hernández, Gerard Piqué czy Víctor Valdés. Barcelona już do przerwy prowadziła 3:0 i odrobiła straty z nawiązką. W drugiej połowie Leo Messi ustalił wynik spotkania, kompletując hat-tricka.
Komentarze (93)