Selekcjoner reprezentacji Hiszpanii, Vicente del Bosque, powiedział w programie „Partido a partido” w stacji Cuatro, że Munir był „najbardziej naturalnym wyborem”, jeśli chodzi o zastąpienie w kadrze kontuzjowanego Diego Costy.
Del Bosque chciał również ostatecznie zakończyć debatę związaną z brakiem powołania dla Gerarda Piqué. „Nie ma żadnej sprzeczności. Powiedziałem tylko, że do mnie zadzwonił i powiedział, że ma pewne dolegliwości, jednak chce przyjechać. To oddany chłopak. On sam najlepiej zna stan swojego zdrowia”.
Pytany o to, czy zaskoczył go występ Piqué przez 90 minut w meczu z Villarrealem po tym, jak obrońca nie został powołany do kadry, Del Bosque odparł: „Nie zaskoczyło mnie to. Powiedział mi, że ma pewne dolegliwości, jednak nie uniemożliwiają mu one gry w klubie. Nie trzeba się niczego doszukiwać”.
„Nigdy nie możemy zapomnieć o Xavim”
Selekcjoner Hiszpanów podkreślił również, że „Xavi i Xabi Alonso przejdą do historii jako wielcy piłkarze. Teraz pojawiają się inni wspaniali zawodnicy jak Isco, Thiago, Herrera, Koke, Busquets czy Iturraspe. Czułem, że Xavi i Xabi Alonso podejmą po mundialu decyzję o opuszczeniu kadry. Uszanowaliśmy to. Kiedy układałem listę, byli w znakomitej formie i najlepszym dowodem tego jest to, że obaj nadal grają na najwyższym poziomie w Barcelonie i Bayernie Monachium”.
Komentarze (45)