W meczu z cypryjskim APOEL-em Luis Enrique zdecydował się na wystawienie „rewolucyjnej” jedenastki, w której doszło aż do dziewięciu zmian względem poprzedniego spotkania przeciwko Baskom z Bilbao.
Tym samym asturyjski szkoleniowiec przynajmniej raz dał szansę każdemu swojemu podopiecznemu posiadającemu kontrakt z pierwszą drużyną Barcelony na występ od pierwszej minuty spotkania. Wyjątkiem są tylko dwaj zawodnicy, Douglas oraz Jordi Masip, którzy jeszcze ani razu nie pojawili się na placu gry.
W dotychczasowych czterech oficjalnych spotkaniach tego sezonu (Elche, Villarreal, Athletic, APOEL) Luis Enrique skorzystał z usług 19 zawodników pierwszego zespołu oraz 3 piłkarzy Barçy B. Z tej listy zawodników tylko Sandro ani razu nie rozpoczął meczu od pierwszej minuty.
Messi oraz Munir to jedyni nietykalni piłkarze w Barcelonie Luisa Enrique. Obaj zawodnicy wystąpili we wszystkich czterech spotkaniach Barçy. Co więcej, w każdym z nich grali od pierwszego gwizdka arbitra. Bravo, Mathieu, Alba, Busquets i Rakitić trzykrotnie pojawiali się na placu gry w obecnym sezonie, nie zaliczając występu tylko w ostatnim meczu Barçy przeciwko APOEL-owi.
Luis Enrique posiada jasny pomysł na swój zespół: maksymalne zaangażowanie, maksymalna rywalizacja oraz bezgraniczna pewność swoich umiejętności. Asturyjczyk nie chce dopuścić do tego, aby którykolwiek z jego podopiecznych mógł się rozluźnić. Szkoleniowiec Barcelony oczekuje, że wszyscy będą odpowiednio przygotowani, aby wspomóc zespół, kiedy ten będzie tego potrzebował. Rotacje będą stałym elementem, pojawiającym się w tej drużynie tak, aby utrzymać dobrą dyspozycję fizyczną całego składu. Dzięki nim Luis Enrique nie będzie obawiał się postawienia na młodych zawodników w najtrudniejszych momentach sezonu.
Pojęcie wysiłku oraz merytokracji na dobre zagościły w Ciutat Esportiva Joan Gamper. Minuty spędzone na boisku są niezwykle cenne, a Lucho potrzebuje wszystkich swoich podopiecznych w 100% gotowości. Również ci, którzy rzadziej będą pojawiać się na murawie, dostaną swoje szanse, aby pokazać się z jak najlepszej strony. Idealnym przykładem jest tutaj mecz z APOEL-em, bardzo ważny, ze względu na to, że był to debiut Barçy w tegorocznej edycji Ligi Mistrzów. Jak na razie plan Luisa Enrique funkcjonuje wręcz wyśmienicie. 4 zwycięstwa, 360 minut, 22 piłkarzy, 0 bramek straconych.
Komentarze (42)