Sandro Ramírez stawia gigantyczne kroki w swojej karierze. Po zdobyciu dwóch bramek w lidze hiszpańskiej przyszedł czas na trafienie do siatki w najbardziej prestiżowych rozgrywkach klubowych.
Mimo że rozegrał tylko 28 minut we wczorajszym spotkaniu przeciwko Ajaksowi, zdołał zostawić po sobie ślad. Był pierwszym zmiennikiem, którego wprowadził Lucho, i zastąpił na boisku Neymara. Pod koniec meczu, aby uniknąć niepokoju po kontaktowej bramce El Ghaziego, Sandro ku uciesze wszystkich culés podwyższył prowadzenie Barcelony na 3:1.
Komentarze (79)