Jérémy Mathieu udzielił wywiadu dla Francuskiej Agencji Prasowej. W rozmowie podsumował swoje pierwsze miesiące w Barcelonie i skomentował zbliżający się mecz z Realem Madryt.
Obrońca Barçy wyznał: "Wciąż nie wiemy kto zagra w Klasyku. Trio Messi, Suárez, Neymar może skrzywdzić każdą obronę. W dniu meczu zobaczymy kto zagra, ale oni mogą sprawić, że polecą iskry".
Odnośnie Urugwajczyka Mathieu przyznał: "Może robić niesamowite rzeczy i to dlatego się tu znalazł. Na boisku, na treningach widać, że aspiruje do czegoś wielkiego. Ma głód gry i spieszno mu, aby zacząć w końcu grać z Barceloną".
Nietykalny Messi
Mathieu wyznał, że Leo Messi go zaskoczył nie tylko na poziomie sportowym, ale i personalnym. "Jak na kogoś kto wygrał cztery Złote Piłki jest dosyć skromny i dobroduszny. To coś co bardzo lubię u wielkich zawodników. Ze względu na wszystkie wygrane mogliby być bardzo zarozumiali, a jest zupełnie odwrotnie".
"Wszyscy znają jego sposób gry. Ma niewiarygodną technikę. Może wyjść z najbardziej skomplikowanej sytuacji. Tutaj ma wyjątkowy status i to widać. To zawodnik z tego klubu, jest nietykalny", powiedział Mathieu.
Komentarze (95)