Chorwacki pomocnik udzielił wywiadu dla UEFA.com, w którym mówił o tym, czym jest gra w koszulce Barcelony, i chwalił trenera katalońskiego klubu.
Ivan Rakitić przyznał, że „Luis Enrique ma bardzo dobrze poukładane w głowie” i jest trenerem, który „przygotowuje każdy szczegół”. Gracz z numerem 4 dodał, że jego występ zależy nie tylko od niego, ale także od jego kolegów. „Aby to wszystko funkcjonowało, wszyscy musimy spisywać się dobrze”.
„Noszenie tej koszulki to spełnienie marzenia, to cudowne uczucie. Wszystkie dzieci marzą o dotarciu tutaj”, mówił Chorwat, który zdradził, że kiedy podpisał kontrakt z Barçą, „myślał tylko o tym, że będzie dzielił szatnię z takimi piłkarzami”. Mówił między innymi o Xavim, Inieście i Busquetsie. „Chciałem się od nich uczyć, jako od piłkarzy i jako od ludzi. To zawodnicy, którzy wygrali wszystko. Wiem, że muszę się uczyć i zawsze starać się zrobić krok do przodu. Każdy może pokazać swój pełny potencjał, jeśli czuje się zadowolony i zintegrowany, a ja tak się czuję od pierwszego dnia w Barcelonie”.
„Nigdy nie zapomnę mojego początku w Bazylei, mam ten klub w sercu", podkreślił Rakitić, który jednak w Lidze Mistrzów zadebiutował w barwach Schalke 04. „Gra w tych rozgrywkach z Schalke 04, które ma świetnych kibiców, była czymś fantastycznym. Dla mnie było to ważne, ponieważ zmieniłem ligę szwajcarską na niemiecką, która jest inna i silniejsza”.
Na koniec Rakitić z uśmiechem wspominał etap w Sevilli, z którą pożegnał się, wygrywając Ligę Europejską i zdobywając tytuł zawodnika meczu. „Spełniło się marzenie. Nie tylko moje, ale całej mojej rodziny”.
Komentarze (55)