Jak donosi Catalunya Ràdio, dyrektor generalny Antoni Rossich nie będzie już uczestniczył w spotkaniach zarządu.
Dyrektor generalny Barcelony, Antoni Rossich, nie będzie już uczestniczył w spotkaniach zarządu katalońskiego klubu. Jak poinformowano w programie „El club de la Mitjanit” w Catalunya Ràdio, propozycję wysunął wiceprezydent Carles Vilarrubí. Została ona zaakceptowana przez wszystkich członków zarządu.
Vilarrubí chciał, by żaden kierownik klubu nie uczestniczył teraz w kluczowej fazie spotkań zarządu, podczas której podejmowane są różne decyzje. Mają oni pojawiać się na spotkaniach tylko w przypadku spraw o charakterze biurokratycznym i technicznym.
W programie poinformowano również, że miesiąc temu wiceprezydent Vilarrubí poprosił dyrektora generalnego o raport dotyczący powodów nałożenia sankcji transferowych przez FIFA, jednak wciąż go nie otrzymał.
Komentarze (14)