Luis Suárez podczas imprezy Audi na Camp Nou wskazał swoje dobre i złe strony, skomentował sytuację w lidze i powiedział, czym by się zajmował, gdyby nie był piłkarzem.
Najgorsze
Myślę, że to mój charakter, który czasami pokazuję na boisku. Nikt nigdy mi niczego nie podarował. Zawsze daję z siebie maksimum i ta postawa czasami płata mi figle.
Najlepsze
Najlepsze z Luisa Suáreza jest poza boiskiem, gdzie staram się być najlepszym ojcem na świecie.
Liga
Futbol hiszpański to już nie tylko Real i Barça. Są inne kluby, jak na przykład Atlético Madryt w zeszłym roku.
Gdybym nie był piłkarzem...
Spróbowałbym być piosenkarzem... Od dziecka tak sobie żartowałem z powodu mojego okropnego głosu.
Komentarze (46)