Claudio Bravo jest bardzo zadowolony z przejścia do FC Barcelony, zarówno z powodu gry dla jednej z najlepszych drużyn Europy, jak i z powodu wspaniałego przyjęcia przez szatnię Azulgrany. Chilijczyk udzielił ostatnio krótkiego wywiadu dla Fox Sport, podczas którego został zapytany między innymi o wielką gwiazdę zespołu, Leo Messiego, i o nagrodę Złotej Piłki 2014.
„Biorąc pod uwagę wiek Messiego i jego talent, to przed nim jeszcze mnóstwo lat w futbolu, a przed nami wiele radości z jego gry w Barcelonie. Myślę, że w tym momencie nie ma żadnego limitu", powiedział Bravo odnośnie swojego kolegi z drużyny.
Następnie został zapytany o nominację Manuela Neuera do nagrody Złotej Piłki i o trudną pozycję bramkarzy w kolejce do prestiżowych wyróżnień.
„Wielokrotnie decyzje są niesprawiedliwe, ponieważ bramkarze prawie zawsze pozostają na uboczu i ze względu na swoją pozycję nie są brani pod uwagę. Jednak jest też oczywiste, że mecze wygrywa się dzięki golom i mamy przed sobą zawodników, którzy są pod tym względem niesamowici".
Bravo uważa, że do tegorocznej edycji Złotej Piłki nominowani zostali odpowiedni piłkarze. „Myślę, że nagroda powinna być trochę bardziej określona. Mówimy o wielkich zawodnikach na swoich pozycjach i prawda jest taka, że ktokolwiek ją wygra, to nagroda trafi w bardzo dobre ręce".
W wywiadzie Chiljczyk skomentował także swoją rolę w Lidze Mistrzów. „Każdy zawsze chce grać, ale to trener decyduje. Jako profesjonalni zawodnicy musimy pracować jak najlepiej dzień po dniu i próbować wpłynąć na decyzję trenera, bazując na naszej pracy i dobrej grze. Kiedy nie grasz, masz za zadanie wspierać kolegów z innej strony".
Komentarze (20)