Éric Abidal, były piłkarz Barcelony, wziął w obronę Leo Messiego, z którym utrzymuje dobre kontakty również po zakończeniu kariery.
Sytuacja Messiego w Barcelonie
„Znam go dobrze. To dobrze wychowany człowiek, który nie jest w Barcelonie po to, by kogoś wkurzyć. Ma charakter, ale szanuje innych ludzi”.
„Dziś jest w Barcelonie, a jutro może go tam nie być. Taki jest sport i tak właśnie mówiłem mu, kiedy byłem jeszcze w klubie. Myślę jednak, że zakończy karierę na Camp Nou. Barça jest jego domem i on to udowodnił na boisku”.
Powody zakończenia kariery
„Mój kontrakt był ważny jeszcze przez rok, ale nadchodzi taki moment, w którym czujesz się wypalony i nie podchodzisz do pracy z takim entuzjazmem jak dawniej. To znak, że czas zawiesić buty na kołku. Już po pierwszej operacji moja rodzina namawiała mnie do tego, ale futbol był dla mnie odskocznią, sposobem na to, by nie myśleć o chorobie. Teraz nadszedł czas, by przejść na piłkarską emeryturę”.
Praca po zakończeniu kariery piłkarza
„Mam oferty z Barcelony i Olympiakosu, ale na razie nie podpisałem z nikim umowy, dlatego poświęcam czas rodzinie i mojej fundacji”.
Abidal łącznikiem w Barcelonie na linii zespół – zarząd?
„Prawda jest taka, że z każdym potrafię dojść do porozumienia, zarówno z piłkarzami, jak i członkami zarządu. Być może jest to praca, którą mógłbym wykonywać, ale musimy to jeszcze przedyskutować z prezydentem”.
Komentarze (34)