Katalończycy wyszli na prowadzenie w czwartej kwarcie, ale run gospodarzy 11:0 pozbawił ich złudzeń o zwycięstwie. Maciej Lampe miał jeszcze okazję doprowadzić do dogrywki, ale został zablokowany przez rywala.
Barça przegrała w czwartek z Maccabi Tel Aviv i nadal pozostaje bez zwycięstwa na wyjeździe w 2015 roku (70:68). Katalończycy, którzy mieli możliwość doprowadzenia do dogrywki, zapłacili wysoką cenę za run gospodarzy 11:0 i ponieśli drugą porażkę w Top 16. Dobry mecz Tomicia (21 punktów i 29 pkt. eval.), nie wystarczył, aby pokonać Maccabi, którzy mieli w swoim składzie Smitha, Pargo i Schortsanitisa.
Pierwsza połowa w rytmie gospodarzy
Pierwsze dwadzieścia minut nie były dobre w wykonaniu Barçy. Chociaż prawdą jest, że przez pierwsze pięć minut drużyna grała więcej niż poprawnie, przede wszystkim dzięki Tomiciowi (10:12), jednak stopniowo to Maccabi przejmowało mecz. Od stanu 15:13 na koniec pierwszej kwarty, zrobiło się 36:26 po dwóch trójkach Devina Smitha kilka minut przed przerwą.
Barça zaczęła popełniać błędy, które w znacznym stopniu wpłynęły na skuteczność, chociaż trójki pozwoliły Katalończykom utrzymać się w grze do przerwy, 36:28. Drużyna miała dużo do poprawy, aby myśleć o zwycięstwie.
Lepsza gra Barçy
Po przerwie, pomimo wielkiej trójki Pargo, Katalończycy zmniejszyli straty do pięciu punktów (43:38) po wejściu na parkiet Huertasa i Pleissa. Izraelczycy cały czas byli na prowadzeniu, ale punkty Doellmana praktycznie wyrównały mecz (43:41, 27 min.).
Trójka Linharta na zakończenie trzeciej kwarty, dała sześć punktów przewagi Maccabi (53:47). Pozostało ostatnia kwarta, aby Barça przechyliła losy meczu na swoją korzyść.
Zbyt późna reakcja Barçy
Z najlepszą wersją Tomicia na parkiecie i trójką Nachbara, Barça wyszła na prowadzenie w 32 minucie meczu, 55:56. Maccabi jednak przeprowadziło run 11:0, kierowany przez Smitha i Pargo, który dał 10 punktów przewagi gospodarzom (66:56 min. 35).
W końcówce Barcelona zareagowała zbyt późno, pomimo, że trójka oraz wsad Hezonji dawały jeszcze nadzieję (66:64). Jakby tego było mało, Lampe stanął przed szansą doprowadzenia do dogrywki, ale został zablokowany przez Smitha i mecz zakończył się wynikiem 70:68 na korzyść gospodarzy.
Maciej Lampe przebywał w tym meczu na parkiecie przez niecałe 13 minut i w tym czasie trafił jeden rzut za dwa punkty i jeden rzut wolny oraz dodał 5 zbiórek i jeden blok.
70 - Maccabi Tel Aviv (15+21+17+17): Ohayon (6), Pargo (20), Smith (15), Randle (10), Schortsanitis (11), -pierwsza piątka-, Tyus (-), Linhart (3), Haynes (1), Alexander (4) i Landesberg (-).
68 - FC Barcelona (13+15+19+21): Huertas (4 p., 7 as.), Jackson (4 p., 3 zb., 3 as.), Thomas (3), Doellman (5), Pleiss (6 p., 3/3 za dwa, 4 zb., 2 bl.) -pierwsza piątka-, Tomić (21 p., 6/13 za dwa, 10 zb., 3 bl.), Lampe (3 p., 5 zb.), Abrines (8 p., 2 zb., 3 as.), Satoransky (2), Hezonja (7 p., 3 zb., 2 as.) i Nachbar (5).
Komentarze (2)