Ciężko nie zgodzić się ze stwierdzeniem, że to dzisiejszy rywal Barcelony, Athletic Bilbao, jest zdecydowanie największym rozczarowaniem obecnego sezonu hiszpańskiej La Liga. Drużyna, który poprzednią kampanię zakończyła na czwartej lokacie w tabeli, dziś okupuje zaledwie jedenastą pozycję w lidze.
Trwający sezon jest bez wątpienia wyjątkowo ciężki dla wszystkich sympatyków Athleticu. Podopieczni Ernesto Valverde już na fazie grupowej zakończyli swoją przygodę z Ligą Mistrzów. Baskowie nie zdołali wyjść z grupy, w której lepsze okazało się być FC Porto oraz Szachtar Donieck. Patrząc na ligę, tutaj sprawy wcale nie mają się lepiej. Przez bardzo długi czas Los Leónes nie mogli wydostać się ze strefy spadkowej i choć obecnie Baskowie znajdują się na jedenastej pozycji w ligowej tabeli to przed Ernesto Valverde wciąż mnóstwo pracy, gdyż kibice z pewnością nie wybaczą swoim ulubieńcom tak niskiej lokaty na zakończenie sezonu.
Ostatnimi czasy Athletic ponownie wydaje się mieć wyraźny spadek formy, o czym świadczą przeciętne wyniki odnotowywane przez baskijski klub zarówno w potyczkach ligowych jak i pucharowych. My dokonamy krótkiej analizy ostatnich spotkań z udziałem Los Leónes:
Villarreal – Athletic 2:0
W 19. kolejce La Liga Ekipa Żółtej Łodzi Podwodnej dość łatwo rozprawiła się na własnym stadionie z podopiecznymi Valverde, odnotowując tym samym swój piętnasty kolejny mecz z rzędu bez porażki. Szkoleniowiec Athleticu ustawił swój zespół w taki sposób, aby ten mógł kontrolować środkową część boiska, jednak Villarreal postawił na grę wertykalną, co w efekcie końcowym przyniosło bramki Czeryszewa oraz Bruno.
Potrójne starcie z Málagą
W ¼ finału Pucharu Króla los skojarzył ze sobą drużyny Athleticu oraz Málagi. Pomiędzy tymi dwoma spotkaniami Andaluzyjczycy i Baskowie stoczyli ze sobą jeszcze pojedynek w ramach hiszpańskiej Primera División, co oznaczało, że w przeciągu niecałych dwóch tygodni obie drużyny zmierzyły się ze sobą aż trzykrotnie.
Bilans tych meczów prezentuje się następująco: remis w ligowej potyczce na San Mamés (1:1), remis w pierwszym meczu ¼ finału Pucharu Króla w Máladze (0:0) oraz minimalne zwycięstwo Athleticu u siebie w rewanżu po golu Aritza Aduriza (1:0). Właśnie ta bramka sprawiła, że to Baskowie powalczą z Espanyolem o finał Copa del Rey.
Levante – Athletic 0:2
Bardzo dobry rezultat dla Basków w spotkaniu 21. kolejki Primera División przeciwko bezpośredniemu rywalowi. Choć wynik może być mylący, to sam mecz był bardzo wyrównany, a zbawcą Los Leónes po raz kolejny okazał się być Aritz Aduriz, który w 48. i 89. minucie pokonał bramkarza rywali.
Biorąc pod uwagę jedynie ostatnich pięć pojedynków Athleticu w lidze to ich rezultaty prezentują się następująco:
Levante – Athletic 0:2
Athletic – Málaga 1:1
Villarreal – Athletic 2:0
Athletic – Elche 1:2
Deportivo – Athletic 1:0
Choć wyraźnie widać, że ekipa Valverde bardzo mizernie radzi sobie w lidze od początku 2015 roku to FC Barcelona nie może pozwolić sobie na zlekceważenie rywala, przeciwko któremu zawsze bardzo ciężko gra się na jego stadionie. Podopieczni Luisa Enrique nie mogą po raz kolejny zaprzepaścić szansy zbliżenia się do odwiecznego rywala z Madrytu, który we wczorajszych derbach odniósł niezwykle dotkliwą porażkę.
Komentarze (50)