Pierwsze rozmowy członków Komisji Technicznej ds. futbolu

Maciej Fudala

13 lutego 2015, 22:30

Sport

88 komentarzy

Mimo sankcji transferowych nałożonych na FC Barcelonę przez FIFA, klubowa Komisja Techniczna ds. futbolu ma przed sobą wiele pracy.

Przede wszystkim Komisja ma za zadanie szczegółowo zaplanować przyszły sezon. Kilku zawodników oczekuje na propozycje nowych kontraktów, co do kilku innych, a także co do piłkarzy wypożyczonych trzeba w najbliższym czasie podjąć ostateczną decyzję odnośnie ich dalszych losów w klubie. W kontekście dalszej przyszłości należy stworzyć klarowny i przemyślany plan kompleksowego wzmocnienia drużyny, który będzie mógł zostać wcielony w życie po wygaśnięciu sankcji transferowych, czyli od stycznia 2016 roku.

Na pierwszym spotkaniu członków Komisji podniesionych zostało wiele cennych uwag i pomysłów dotyczących przyszłego kształtu pierwszej drużyny Barcelony. Ariedo Braida podał także pod dyskusję kilka nazwisk piłkarzy, którzy mogliby wzmocnić zespół.

W pierwszej kolejności musi zostać rozwiązana sprawa wygasającego kontraktu Daniego Alvesa. Klub zna już stanowisko Luisa Enrique, któremu bardzo zależy na zatrzymaniu Brazylijczyka na przyszły sezon. Wszyscy jednak są zgodni, że nie może to nastąpić za wszelką cenę, co może okazać się w tej kwestii decydujące.

Barça gotowa jest zaproponować zawodnikowi jedynie roczny kontrakt z możliwością przedłużenia go o kolejny rok, jednak, jak nieoficjalnie wiadomo, Alves otrzymał już jedną, niezwykle interesującą, ofertę, gwarantującą mu 3-letnią umowę i zarobki na wysokim poziomie. Obie zainteresowane strony spotkają się w najbliższych dniach, jednak osiągnięcie porozumienia z zawodnikiem wydaje się mało prawdopodobne. Dlatego też Braida przygotował już listę potencjalnych następców Brazylijczyka. Pierwszym z nich jest rodak Alvesa, Danilo, o którego zabiega także Real Madryt. W przypadku niepowodzenia tej operacji Braida poleca także Mattię De Sciglio, zawodnika Milanu i reprezentacji Włoch, którego doskonale zna i, mimo kilku odniesionych w ostatnim czasie przez niego kontuzji, mocno wierzy w jego umiejętności i potencjał, dostrzegając w nim godnego następcę Alvesa.

Wiele rozmawiano także o Marco Reusie. Na chwilę obecną jednak transfer reprezentanta Niemiec nie jest możliwy do przeprowadzenia. Po podpisaniu nowego kontraktu z Borussią Dortmund z jego umowy zniknęła klauzula odejścia, a dodatkowo jego zarobki znacznie wzrosły. Kwota, którą obecnie trzeba by zapłacić za Reusa, jest dla Barçy nieosiągalna. W obliczu konieczności wzmocnienia innych pozycji klub nie zamierza wydawać większości sezonowego budżetu transferowego na jednego gracza.

Powyższe kwestie są jedynie cząstką wielkiego wyzwania, jakie stoi obecnie przed Komisją, na efekty prac której będziemy musieli jednak trochę poczekać.

REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (88)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze