FC Barcelona jest w swoim najlepszym momencie sezonu, a wyniki mówią same za siebie. Drużyna jest obecnie na pierwszym miejscu w tabeli Primera División, ma zagwarantowane miejsce w finale Pucharu Króla i udało jej się wywalczyć cenną przewagę w 1/8 finału Ligi Mistrzów.
Osiągnięcia te są w ogromnej mierze wynikiem wielkiej wydajności strzeleckiej w trzech rozgrywkach. Barça zdobyła do tej pory 124 gole i straciła tylko 27 w 41 rozegranych meczach. Różnica bramek jest zatem niesamowita (+97) i daje średnią trzech goli na spotkanie.
Nienasycone trio
80 ze 124 goli zdobytych przez drużynę to dzieło ambitnego trio strzeleckiego w składzie Leo Messi, Neymar i Luis Suárez. Argentyńczyk po raz szósty z rzędu przekroczył granicę 40 goli w sezonie i ma już ich na koncie 41. Z kolei Brazylijczyk poprawił swoje wyniki z zeszłego roku i zdobył do tej pory 26 bramek. Suárez 13 razy pokonywał bramkarzy rywali. Cała trójka napastników Azulgrany tworzy najlepszą linię ataku w ligach europejskich.
Real Madryt sytuuje się na drugim miejscu z 115 golami, a trio Cristiano Ronaldo, Bale i Benzema zdobyli razem 72 bramki. Bayern i Chelsea są odpowiednio na trzecim i czwartym miejscu z 98 i 93 golami. Napastnicy, którzy stoją za tymi wynikami, to m.in.: Robben, Lewandowski i Müller, którzy zdobyli razem 51 goli. Jeśli chodzi o zespół z Anglii, są to Diego Costa, Hazard i Oscar z 39 bramkami na koncie. W tyle pozostaje Juventus z 71 golami, z czego napastnicy: Tévez, Morata i Llorente, zdobyli 37 bramek.
Solidna obrona
Azulgrana znakomicie spisuje się także w defensywie. W La Liga jest drużyną, która straciła najmniej goli. W Europie znaduje się pod tym względem na drugim miejscu, za Bayernem Monachium. Niemiecki zespół stracił 19 bramek, co daje 0,52 gola na spotkanie. Barça straciła do tej pory 27 bramek w 41 meczach, co daje średnią 0,65. Juventus jest trzecią drużyną, która utrzymuje dobre wyniki w defensywie, i ma rezultat bardzo zbliżony do Azulgrany (0,66).
Reszta wielkich klubów europejskich nie może się pochwalić tak solidną defensywą. Real Madryt stracił 37 goli, co daje średnią 0,90 na mecz, a wynik Chelsea to 0,83. Tak więc w decydującej fazie sezonu drużyna Luisa Enrique zarówno w ofensywie, jak i defensywie prezentuje wyniki godne pozazdroszczenia.
Komentarze (55)