Luis Enrique: Dla mnie istnieje tylko jutrzejszy mecz

Ola

17 marca 2015, 16:50

Youtube, AS

1662 komentarze

Na konferencji prasowej poprzedzającej jutrzejszy mecz z Manchesterem City trener Luis Enrique unikał wszelkich pytań o El Clásico, zarzekając się, że jego myśli zaprząta tylko spotkanie z Obywatelami. Oto zapis rozmowy trenera z dziennikarzami.

W pierwszym meczu, szczególnie w jego pierwszej połowie, drużyna długimi momentami utrzymywała się przy piłce. Czy posiadanie będzie jutro kluczowe?
To jeden z naszych celów w każdym meczu. Jest tylko jedna piłka i my zawsze dążymy do jej posiadania, aby kontrolować przebieg wydarzeń. Nie jest to czynnik decydujący, ale owszem, ważny dla rozwoju meczu.

Zbliżają się dwa spotkania, które mogą przybliżyć Barçę do dwóch tytułów. Uważasz, że któryś z nich jest ważniejszy od drugiego?
W tej chwili jest tylko jeden mecz - ten, który gramy jutro. Cała reszta mnie nie interesuje.

Czy to, że gracie tak ważny mecz tuż przed El Clásico, może was wzmocnić?
Uważam, że to najlepszy sposób. Jeśli mamy grać jutro i w niedzielę, to fantastycznie. To nasze menu na ten tydzień. Nie możemy tego oceniać ani zmienić.

Czy bardzo zmienia się postawa drużyny, jeśli zamiast Busquetsa gra Mascherano?
Każdy piłkarz ma inny profil. Mascherano to zawodnik, którego bardzo ciężko jest porównać z kimś innym.

Sergio Busquets wróci na El Clásico?
Busquets na pewno nie zagra jutro… a tylko ten mecz mnie interesuje.

Czujesz, że w tym tygodniu gracie o dużą stawkę?
Walczymy o awans do ćwierćfinału, co nas bardzo motywuje. Cały rok walczysz o to, by awansować do ćwierćfinału. Będziemy grać u siebie, przed własną publicznością. W każdej chwili będziemy potrzebować kibiców. To właśnie czuję.

Wczoraj Gerardo Martino powiedział, że kiedy nadchodzi ta faza sezonu, zawodnicy nie akceptują rotacji. Jak ty do tego podchodzisz?
Jestem trenerem i będę dalej robił to, co do tej pory.

Manchester City przegrał ostatnio z Burnley. Czy to jest dla was niebezpieczne, biorąc pod uwagę fakt, że będą szukali pozytywnego rezultatu, aby poprawić morale?
Z pewnością City potraktuje ten mecz jako szansę na powstanie. Jesteśmy w połowie dwumeczu. Nie wierzymy przeciwnikowi, w to, że są zmęczeni, ani nic z tych rzeczy.

Neymar ostatnio gra nieco słabiej, zdenerwowała go zmiana w ostatnim meczu. Uważasz, że rzeczywiście jest w słabszej formie i to mu się nie podoba?
Sezony są długie i nie zawsze będziesz na szczycie. Jestem zadowolony z jego postawy.

Czy spodziewałeś się, że zespół na tym etapie sezonu będzie grał na tak dobrym poziomie?
Tak.

Czy to, co spotkało Real w meczu z Schalke, może przydarzyć się również wam?
Nie patrzymy na innych rywali. Skupiamy się na naszej pracy i naszych meczach.

Wczoraj telewizja pokazała Leo Messiego, trzymającego się za przednią część kolana. Wszystko z nim w porządku?
Trenował idealnie. Tutaj wyolbrzymia się każdy drobny gest. Pracował tak jak zawsze.

Dlaczego nie będzie przedmeczowego zgrupowania? To taki sposób pracy czy zespół jest wystarczająco skoncentrowany na meczu?
Uważamy, że zawodnicy lepiej się czują w swoich domach i bardzo w nich wierzymy.

Wcześniej krytykowany był Suárez, a teraz Neymar. Wygląda na to, że cała trójka nie może błyszczeć w jednym momencie.
Myślę, że on, Messi i Suárez we trójkę błyszczą. Tak samo Munir, Pedro i Sandro. To jasne, że cała trójka nie może zdobyć po hat-tricku w jednym meczu.

Jakie znaczenie ma to, że Barça ogrywała City w poprzednich latach?
To, co się działo w poprzednich latach, nie ma nic wspólnego z obecną sytuacją. Pierwsza część sezonu była dobra w naszym wykonaniu, ale trzeba go odpowiednio zakończyć.

Luis Suárez w pierwszym meczu był decydujący. Myślisz, że może to powtórzyć na Camp Nou?
Chcielibyśmy, żeby nasza postawa i praca była taka, jak w pierwszym meczu. Stworzyliśmy sobie więcej okazji strzeleckich niż rywal. Teraz gramy u siebie, przy naszych kibicach i mamy nadzieję, że będzie to tak samo skuteczny mecz.

Gra Barçy wywołuje duży entuzjazm, kibice mówią nawet o tryplecie. Jak ty podchodzisz do tego w tej chwili?
Dla mnie istnieje tylko jutrzejszy mecz. Niech inni o tym mówią.

Jak myślisz, jak wpłynie na rozwój spotkania to, że City może zagrać dwójką napastników lub zwiększyć liczbę pomocników?
Nie sądzę, że będą jakieś niespodzianki w ich ustawieniu, poza powrotem Touré i nieobecnością Clichy’ego.

Czy któregoś z zawodników zdenerwował gest Neymara, kiedy ten okazał swoje niezadowolenie po zmianie? Jak ty to oceniasz?
Możecie pytać, o co chcecie, ale mnie nie interesuje polemika. Skupiam się na futbolu, na jutrzejszym meczu.

Jak oceniasz to, że wielu zawodników trenowało wczoraj, mimo dnia wolnego?
Przyjazd na trening w dniu wolnym nie świadczy o mniejszym czy większym zaangażowaniu. Ja miałem dzień wolny, jestem bardzo zaangażowany, a nie przyjechałem… W dzień wolny każdy decyduje o tym, co chce robić.

Jesteś rozczarowany grą Manchesteru w pierwszym meczu? Zmiany jakiego aspektu gry najbardziej się obawiasz?
Nie, nie jestem wcale rozczarowany, myślę, że zagrali bardzo dobry mecz. Próbowali stosować wysoki pressing i musieliśmy sobie z tym radzić. Na początku drugiej połowy mieli dużo okazji ze stałych fragmentów gry. Był to ciężki mecz i oczekuję spotkania bardzo podobnego do tego w Manchesterze.

REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (1662)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze