Mundo Deportivo pisze dziś, że w piątkowym losowaniu półfinałów Ligi Mistrzów Pep Guardiola chce uniknąć FC Barcelony. Dziennik zaznacza, że kataloński trener Bayernu uważa, iż w dwumeczu to jego były klub ma większe szanse na awans.
Guardiola chce zostawić sobie Barçę na finał z kilku powodów. MD podkreśla, że liczne kontuzje w jego zespole sprawiły, iż w ćwierćfinale z Porto nie mógł wystawić najmocniejszej jedenastki. Z upływem kolejnych tygodni do składu powinni wrócić kolejni zawodnicy, ale pierwsze półfinały są już za dwa tygodnie, a to zbyt mało czasu, by odzyskać wszystkich piłkarzy. Gazeta pisze, że Pep obawia się Barcelony głównie ze względu na Messiego, którego uważa za najlepszego gracza na świecie. Jest zdania, że Argentyńczyka można jeszcze powstrzymać w pojedynczym spotkaniu, ale szansa na wyłączenie go z gry w dwumeczu jest minimalna.
Bayern jest liderem Bundesligi i niezagrożony mknie po kolejny mistrzowski tytuł (12 punktów przewagi nad drugim Wolfsburgiem). Guardiola może spokojnie koncentrować się na Lidze Mistrzów i liczyć na powroty kluczowych zawodników - Ribéry'ego, Alaby i Robbena. Wczoraj ten ostatni stwierdził, że na półfinały będzie w pełni sił.
Komentarze (101)