We wczorajszym meczu przeciwko Córdobie Claudio Bravo po raz 21. w tym sezonie La Liga nie stracił gola, co sprawiło, że Chilijczyk w swojej pierwszej kampanii na Camp Nou ustanowił rekord największej liczby spotkań bez wpuszczonej bramki.
Chilijski portero pobił rekord, który wcześniej należał do Víctora Valdésa (2004/05 i 2009/10) oraz Andoniego Zubizarrety (1988/89). Obie bramkarskie legendy Barçy potrafiły zakończyć rozgrywki ligowe z 20 meczami na koncie, w których nie traciły ani jednej bramki.
W ciągu dotychczasowych 35 kolejek Claudio Bravo 19 razy był zmuszony wyciągać piłkę z własnej siatki. Na dodatek bramkarz Barçy robił to w zaledwie 14 pojedynkach, co jest wynikiem doprawdy imponującym. Chilijczyk jest zdecydowanym faworytem do zdobycia Trofeo Zamora i wydaje się niemal niemożliwe, aby nie sięgnął on po to wyróżnienie po raz pierwszy w swojej karierze (Bravo już raz otrzymał tę nagrodę, ale wówczas Real Sociedad grał w Segunda División).
Warto przypomnieć, że na początku sezonu Bravo pobił klubowy rekord największej liczby minut bez straconej bramki. W lidze Barcelona straciła swojego pierwszego gola dopiero w 9. kolejce na Bernabéu, gdy po 755 minutach od rozpoczęcia kampanii do jej siatki trafił Cristiano Ronaldo.
Jeżeli chodzi o wszystkie rozgrywki, to Blaugrana w aż 30 meczach nie pozwalała rywalom na strzelenie bramki. Oprócz wspomnianych 21 pojedynków ter Stegen kończył spotkanie z czystym kontem pięciokrotnie w Lidze Mistrzów oraz czterokrotnie w Pucharze Króla. Objęcie dowodzenia przez Luisa Enrique sprawiło, że gra defensywna Barçy imponuje i jest jednym z fundamentów osiągania przez zespół wspaniałych wyników w tym sezonie.
Komentarze (80)