David Moyes: Możemy znowu sprawić niespodziankę

Ola

8 maja 2015, 18:40

AS

74 komentarze

Przed jutrzejszym meczem z Barceloną David Moyes mówił o tym, z jakim nastawieniem jego drużyna przyjedzie na Camp Nou, a także w ciepłych słowach wypowiedział się o Leo Messim.

Można znowu pokonać Barcelonę?: „Jedziemy do Barcelony spróbować wygrać mecz i to właśnie będziemy robić, ale trzeba patrzeć w sposób realistyczny. Barça to jedna z najlepszych drużyn świata i o tym wiemy, jednak czujemy, że gramy lepiej i sprawiamy dobre wrażenie. Postaramy się to wykorzystać, aby uzyskać korzystny wynik”.

Barça w walce o finał Ligi Mistrzów: „Sądzę, że na tym etapie sezonu wszystkie drużyny, które zdobywają trofea, przygotowują się na finał, bo tam się wygrywa tytuły. Dlatego świetni zawodnicy są przygotowani na ten okres. Pamiętam, że gdy pokonaliśmy Barçę w styczniu, bardzo krytykowano Luisa Enrique za zmianę składu, ale jego zamiarem było przygotować zespół na ten czas. Mam jednak nadzieję, iż gra w półfinale Ligi Mistrzów wpłynie na nich negatywnie, choć Barcelona jest skoncentrowana na wygraniu ligi”.

Mecz z Bayernem: „Myślę, że to, co widzieliśmy, to był fantastyczny poziom futbolu dwóch z najlepszych drużyn świata. Bayern zagrał bardzo dobrze, ale określone momenty określonych piłkarzy przesądziły o wyniku”.

Brak strachu przed meczem z Barçą: „Barcelona gra bardzo dobrze, ale nie można zapominać, że pokonaliśmy ją w rundzie jesiennej i możemy to zrobić ponownie. Możemy znowu sprawić niespodziankę. To istotnie byłaby niespodzianka, ale musimy zagrać dobrze na Camp Nou, stwarzać okazje, lecz jednocześnie bardzo dobrze bronić”.

Messi: „Nikt nie może powstrzymać Messiego. Jednego dnia może nie grać tak dobrze jak innego, ale to jeden z najlepszych piłkarzy wszech czasów. Rywale starają się go zatrzymać, ale on nie krzyczy, nie przewraca się, fizjoterapeuci muszą wykonywać świetną pracę z nim, bo często jest kopany. Podziwiam Messiego za jego futbol i za to, co reprezentuje. Nie symuluje, nie uprawia teatru, gra fair – to rzeczy godne pochwały w świecie piłki nożnej”.

Szansa: „To szansa na grę przeciwko najlepszym, a ja zawsze chcę grać przeciwko najlepszym. Chcę grać dobrze przeciwko nim, wiedząc, że będziemy musieli się świetnie bronić”.

Strajk: „Nie za bardzo rozumiem, o co tu chodzi, Luis i zawodnicy mi to wyjaśniają. Ale jeśli wszyscy nie będą otrzymywać takich samych pieniędzy, rywalizacja nie będzie dobra. Wszystkie drużyny powinny otrzymywać tyle samo, Real Madryt, Sociedad, Eibar… To jedyny sposób, by rywalizacja była sprawiedliwa, bo inaczej przez 15 lat w Hiszpanii nie będzie konkurencyjności”. 

REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (74)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze