Xavi Hernández rozegrał wczoraj ostatni mecz w barwach FC Barcelony. Po zakończonym finale kapitan Barçy mówił o swoich odczuciach.
- Zakończyć tutaj to uczucie nie do podrobienia, to niesamowite. Nie mam słów, nie mogę prosić o więcej. Pożegnać się w ten sposób, wygrywając Ligę Mistrzów i tryplet, to coś spektakularnego. Zasłużyliśmy na to - powiedział po zwycięskim finale w Berlinie.
- Czuję się trochę nostalgicznie. Mam świadomość, że więcej nie zagram dla tego zespołu, ale jestem zadowolony z tego, jak potoczyła się moja kariera.
- Bardzo cierpieliśmy, bowiem Juve nacisnął w drugiej połowie po zdobyciu bramki. Mentalnie ten stracony gol trochę nas kosztował, ale znów pojawił się Leo i stworzył akcję, która zdestabilizowała mecz. To była sensacyjna drużyna i ponownie wspaniały Messi.
Po słowach Luisa Enrique, który stwierdził po finale, że nie wie, czy zostanie w Barcelonie, kolejni zawodnicy byli pytani o przyszłość trenera. - Mówiłem, że zasługuje na to, by zostać. To dla zespołu wielki lider. Świętowaliśmy z nim tytuł, bo wykonał niesamowitą pracę. Patrząc na cechy ludzkie i wyniki, bez żadnych wątpliwości Luis Enrique jest najlepszym wyborem na przyszły sezon. Nie rozmawialiśmy na ten temat, teraz chcemy świętować tytuł, który jest czymś niesamowitym - powiedział Xavi.
Komentarze (97)