Ubiegający się o reelekcję były już prezydent FC Barcelony (w klubie władzę ma teraz komisja zarządzająca) był dzisiaj gościem motocyklowego zespołu Suzuki na torze Catalunya pod Barceloną.
Josep Maria Bartomeu pogratulował Aleixowi Espargaró (zadeklarowanemu culé), który wywalczył pole position przed jutrzejszym wyścigiem MotoGP i wręczył mu kask, na którym znalazł się symbol trypletu Barçy. Były prezes katalońskiego klubu powiedział, że jest fanem motocykli odkąd pamięta i przyznał, że jego idolem był Ángel Nieto.
Dla dziennikarzy była to dobra okazja, by zapytać o nadchodzące wybory prezydenckie w klubie i kandydaturę Bartomeu, który przedstawi swój projekt w przyszłym tygodniu. - Chcę rozpocząć zwycięski projekt z Luisem Enrique. Drużyna pokazała, że z tym co mamy można pozostać na zwycięskiej ścieżce. Chcę wyjaśnić socios to, co zrobiliśmy przez te wszystkie lata, odkąd zapoczątkowaliśmy swoją drogę składając kandydaturę Sandro Rosella, ale chcę także opowiedzieć o tym, co zamierzam zrobić od tej pory. Trzeba patrzeć w przyszłość i przestać patrzeć wstecz - odpowiedział.
Komentarze (66)