Guardiola: Nie mogę ukryć mojej sympatii do Laporty

Daniel Olbryś

23 czerwca 2015, 20:20

Sport

85 komentarzy

Pep Guardiola pojawił się ostatnio w miejscowości Manresa, by wziąć udział w konferencji nt. wartości sportowych i przywództwa z okazji 50. urodzin fundacji na rzecz osób niepełnosprawnych intelektualnie „Ampans". Przy okazji były trener Barçy udzielił wypowiedzi dla mediów odnośnie nadchodzących wyborów prezydenckich w Barçy.

Szkoleniowiec z Santpedor oczekuje zaciętej kampanii, w której zwycięży najlepszy kandydat: – Mam nadzieję, że będzie to uczciwa, dobrze przeprowadzona kampania. Jestem pewien, że socios wybiorą w najlepszy możliwy sposób – przyznał obecny trener Bayernu Monachium, dodając, że niestety nie będzie mógł wziąć udziału w wyborze prezydenta klubu. – Owszem, w wyborach w Barçy przysługuje mi jeden głos, jednak nie będę mógł go oddać, ponieważ w tym czasie będę przebywał w Chinach – wyjaśnił.

Choć Pep unikał faworyzowania poszczególnych kandydatów, nie mógł ukryć swojego przywiązania do Joana Laporty. – Każdy z kandydatów może wnieść do klubu wiele pozytywnych wartości, ale nie jestem w stanie ukryć mojej sympatii do Laporty. Byłem nikim, a on na mnie postawił – wspominał Guardiola.

Sam Laporta w trakcie swojej niedawnej konferencji prasowej zażartował, że pogniewa się na Pepa, jeśli ten nie poprze go w nadchodzących wyborach. Zapytany o to Guardiola odparł: – Laporta nie pogniewa się na mnie. Zbyt dobrze mnie zna.

Na zakończenie Pep krótko skomentował dwa nazwiska, które najczęściej pojawiały się w ostatnich dniach w kontekście wyborów prezydenckich w Barçy: Érica Abidala i Michaela Laudrupa. – Uwielbiam Abidala. Miałem szczęście go poznać i być jego trenerem. Michael Laudrup również jest wielką osobowością – powiedział Guardiola.

REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (85)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze