Aymen Abdennour w krótkim okresie stał się jednym z najbardziej pożądanych zawodników w europejskiej piłce. Każdego dnia jego reprezentant odbiera wiele telefonów z zapytaniami o Tunezyjczyka, a do siedziby AS Monaco wpływają coraz to nowe oferty. Piłkarz jednak ma jasno sprecyzowany cel - chce przenieść się do Barcelony i zamierza cierpliwie czekać na ruch ze strony katalońskiego klubu.
Najwięcej ofert za zawodnika spływa z Anglii. Poważnie zainteresowane pozyskaniem tunezyjskiego stopera jest Newcastle. Sroki oferują za Abdennoura 25 mln euro, sam piłkarz jednak nie jest zachwycony tą propozycją. Wierzy on mocno w swoje umiejętności i jest przekonany, że poradzi sobie w czołowych europejskich klubach, dlatego oferta 15. zespołu ostatniego sezonu Premier League nie jest dla niego satysfakcjonująca. Mocno zainteresowany stoperem AS Monaco jest również AC Milan. Włoska drużyna pozostaje w stałym kontakcie z Wadimem Wasiliewem, wiceprezesem AS Monaco i najbardziej zaufanym współpracownikiem Dmitrija Rybołowlewa, właściciela klubu, a rozmowy są podobno bardzo zaawansowane.
Abdelkader Jilan, agent zawodnika, zachowuje jednak pełen spokój. Po pierwsze zdaje on sobie doskonale sprawę, że im dłużej będzie zwlekać z podjęciem rozmów z zainteresowanymi klubami, tym lepsze oferty za swojego klienta otrzyma i tym korzystniejsze warunki będzie w stanie wynegocjować. Dodatkowo zna on zdanie Abdennoura i wie, że priorytetem dla zawodnika jest FC Barcelona. Dlatego też w oczekiwaniu na telefon ze stolicy Katalonii Jilan z pewnością będzie opóźniać wszelkie inne negocjacje i zwlekać ze składaniem jakichkolwiek obietnic i zobowiązań.
W imieniu Barcelony z agentem zawodnika skontaktował się Raül Sanllehí. Przedstawiciel katalońskiego klubu przede wszystkim przestudiował chęci samego piłkarza i realne możliwości przeprowadzenia całej operacji, nie składając przy tym żadnych wiążących deklaracji na przyszłość.
Mimo to hiszpańskie media donoszą, że Barcelona jest bardzo zainteresowana usługami tunezyjskiego stopera AS Monaco. W perspektywie odejścia Adriano i przesunięcia Mathieu na lewy bok defensywy Luis Enrique będzie potrzebować środkowego obrońcy, a Abdennour posiada wszelkie zadatki na piłkarza światowego formatu.
Intencje zawodnika nie pozostawiają żadnych wątpliwości. Problemem nie będą także pieniądze. Abdennour nie ma wygórowanych wymagań finansowych. Tunezyjczyk przede wszystkich chce trafić do topowego zespołu, rywalizować na co dzień z najlepszymi piłkarzami na świecie i wygrywać trofea. W związku z tym wszystko zależy teraz tylko i wyłącznie od Barcelony, a w głównej mierze od Luisa Enrique, który musi dać zielone światło do przeprowadzenia całej operacji. Do końca okienka transferowego pozostał ponad miesiąc, więc wszystko może się jeszcze zdarzyć i niewykluczone, że w nadchodzącym sezonie będziemy oglądać Tunezyjczyka w bordowo-granatowej koszulce.
Komentarze (107)