Pedro i Adama zadebiutowali w Premier League

Maciej Fudala

23 sierpnia 2015, 17:45

Sport

255 komentarzy

Wczoraj Adama Traoré w barwach Aston Villi, a dziś Pedro w zespole Chelsea rozpoczęli swoją przygodę z angielską Premier League. Obaj uczynili to w bardzo dobrym stylu.

Adama Traoré spotkanie z Crystal Palace rozpoczął na ławce rezerwowych, a na boisku pojawił się w 69. minucie. Dokładnie osiem minut po wejściu na plac gry były zawodnik Barçy przeprowadził znakomity rajd prawym skrzydłem. Wykorzystując swoją szybkość oraz balans ciałem, minął dwóch rywali, wbiegł w pole karne i groźnie dośrodkował. Po tym zagraniu piłkę do własnej bramki skierował lewy obrońca Crystal Palace Pape Souaré, niefortunnie próbując przeciąć to podanie. Mimo że Aston Villa przegrała ostatecznie to spotkanie 1:2, Adama Traoré zaprezentował się z bardzo dobrej strony, był aktywny i w pełni wykorzystał otrzymane od trenera 25 minut. Nie jest wykluczone, że już niedługo zobaczymy młodego piłkarza w podstawowym składzie ekipy z Villa Park.

Pedro Rodríguez natomiast, mimo że zaledwie trzy dni temu oficjalnie dołączył do Chelsea, dzisiejsze spotkanie The Blues z West Bromem rozpoczął w wyjściowym składzie i bardzo szybko odpłacił się José Mourinho za zaufanie. W 20. minucie były napastnik Barcelony wykorzystał zagranie od Hazarda i dał Chelsea prowadzenie, zdobywając tym samym swojego premierowego gola w lidze angielskiej. Nie minęło 10 minut i Pedro błysnął po raz kolejny. Hiszpan doskonale wypatrzył w polu karnym wybiegającego na pozycję Diego Costę i precyzyjnie mu dograł, a były snajper Atlético Madryt podwyższył wynik na 2:0. Ostatecznie Chelsea wygrała z West Bromem 3:2, mimo że od 54. minuty musiała grać w osłabieniu po tym, jak czerwoną kartkę ujrzał John Terry. Pedro natomiast został wybrany na MVP tego spotkania.

REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (255)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze