Shane Lawal został przedstawiony jako nowy zawodnik Barcelony w Palau Blaugrana. Co ciekawe Nigeryjczyk jest także fanem piłki nożnej i Neymara.
Nowy zawodnik FC Barcelony Lassy Shane Lawal został zaprezentowany w Palau Blaugrana. Skrzydłowy dołączył do drużyny Xaviego Pascuala po wygraniu mistrzostw Afryki z Nigerią. Joan Creus, dyrektor sportowy zespołu, podkreślił zalety nowego gracza Barçy. - To bardzo intensywny zawodnik, bardzo aktywny i atletyczny. Może nam pomóc w zbiórkach po obu stronach parkietu. Będzie ważny w obronie i ataku, a także w grze pick and roll.
Shane Lawal, który już zadebiutował w Barcelonie, będąc jednym z najlepszych graczy w zespole, jest bardzo zadowolony z obrotu sytuacji. - Jestem bardzo szczęśliwy, że jestem w Barcelonie, w tak ważnym klubie. Myślę, że mamy skład zdolny do wielu rzeczy. To najlepsza drużyna, w jakiej kiedykolwiek grałem. Mamy szansę zrobić coś ważnego - podkreślił.
Gracz wyjaśnił, że musi przystosować się do systemów Xaviego Pascuala. - Postaram się robić to, czego potrzebuje trener: bronić kosza, biegać i zbierać. Zrobię wszystko, czego będziemy potrzebowali, aby wygrać. Wniosę do gry intensywność i pragnienie zwycięstwa.
Ze swojej strony Joan Creus pochwalił pracę zespołu. - Odczucia są bardzo dobre, chociaż jesteśmy w sparingach i mamy kilka urazów oraz zawodników na mistrzostwach Europy, ale ogólnie widać ducha rywalizacji i wiele intensywności na treningu - powiedział.
Ponadto Creus wypowiedział się na temat kontuzji jednego z nowych nabytków Samardo Samuelsa. - Cios otrzymał w meczu z Andorą, ale nie martwi nas to, ponieważ myśleliśmy, że będzie dłużej poza grą. Za sześć tygodni powinien wrócić.
Na koniec dyrektor sportowy Barcelony wyraził zadowolenie z dołączenia do klubu Jaki Lakovicia. - Zakontraktowanie Jaki jest dobre dla zespołu. Jego rolą jest wniesienie doświadczenia i pomoc młodym graczom, ponieważ oni potrzebują takiego weterana obok siebie.
Komentarze (1)