W wywiadzie udzielonym w programie „Al Primer Toque” starszy brat Messiego Rodrigo wypowiedział się na temat kontuzji Leo. Ponadto był pytany o współpracę swojego brata z Neymarem i o Złotą Piłkę.
- Leo to chłopak, który wie, gdzie się znajduje, jest wspaniałym profesjonalistą i będzie umiał się przystosować do każdej okoliczności. Na pewno będzie presja, aby szybko wrócił, ale on wie, co ma robić.
- Na początku Leo się przestraszył, ale po wyjściu z kliniki się uspokoił. Widziałem go jeszcze tego samego dnia i był dość przybity, on chce grać zawsze, a w myślach miał mecze, które go ominą. Kiedy odpoczął, zaczął widzieć wszystko w lepszych barwach.
- Kiedy piłkarz doznaje kontuzji, na początku zawsze jest przerażony. Z tego, co było widać w telewizji, przestraszył się. Jednakże po badaniach w klinice, które wykazały, że kontuzja nie jest aż tak poważna, się uspokoił.
- Szkoda, że to się przytrafiło mojemu bratu, ale w futbolu trzeba przejść przez dobre i złe chwile. Teraz trzeba to wytrzymać i modlić się do Boga. To był pech, on był bliski kopnięcia piłki, przyłożył stopę i zderzył się z innym zawodnikiem.
- Współpraca z Neymarem? Kiedy dwóch zawodników się rozumie, chemia pojawia się szybko. Wydaje się, jakby Messi i Neymar znali się przez całe życie.
- Nie przeszło nam przez myśl, że Leo może nie wygrać Złotej Piłki przez pauzę. W żadnym wypadku on o tym nie myśli.
Komentarze (23)