Jak poinformowano w programie „Que t'hi jugues” w radiu Cadena SER, na spotkaniu zarządu Hiszpańskiej Królewskiej Federacji Piłkarskiej (RFEF) kluby i związki zgodziły się na wsparcie Barcelony w sprawie rejestracji Ardy Turana.
W spotkaniu w siedzibie RFEF wzięło udział dwanaście klubów – nie było wśród nich Realu Madryt. W rozmowie z Cadena SER dyrektor sportowy Herculésa Alicante Daniel Barroso powiedział: „podczas mojego etapu w Castellón także mieliśmy podobną sytuację. Z FIFA niczego się nie konsultuje, wszystko załatwia RFEF. Nie za bardzo rozumiałbym, gdyby w przypadku Ardy jakieś regulacje uniemożliwiały rejestrację piłkarza. Nie rozumiem też, dlaczego FIFA nie akceptuje regulacji w danym kraju, gdy beneficjentem jest zespół z tej ligi, a wszyscy jej członkowie rozumieją i akceptują te przepisy. Nie wiem, jaki jest problem”.
Komentarze (68)