Philippe Coutinho nie jest szczęśliwy w Liverpoolu. Chciałby odejść już w czerwcu, ale na razie nie ma niczego, co łączyłoby go z Barçą. Tak twierdzą jego brat oraz inne źródła bliskie zawodnikowi.
Z kolei Barcelona potwierdziła dziennikowi Mundo Deportivo, że pomimo wysokich umiejętności Brazylijczyka nie planuje sprowadzenia go do klubu w najbliższej przyszłości. Zimą byłoby to niemożliwe także ze względów finansowych, gdyż za piłkarza trzeba by zapłacić znacznie ponad 30 milionów euro.
Coutinho rozgrywa swój trzeci sezon w Liverpoolu, w pierwszym zagrał w 33 meczach, w kolejnym w 35, a w obecnych rozgrywkach Premier League wystąpił w siedmiu z ośmiu dotychczasowych spotkań. Z tego powodu jego cena mogłaby być naprawdę wysoka.
Steven Gerard w swojej autobiografii zasugerował, że Barça może być następnym klubem Brazylijczyka, co zapoczątkowało plotki. Również przyjaźń Coutinho z Neymarem oraz wypowiedzi Davida Luiza dolały oliwy do ognia.
Komentarze (89)