Obrońca Barçy B Alejandro Grimaldo sprostował swoje słowa, które wypowiedział po meczu przeciwko Alcoyano. Zawodnik z Walencji wyjaśnił, że jego słowa zostały źle zinterpretowane, i zapewnił, że chce nadal ciężko pracować dla swojego klubu.
- Bardzo mi przykro, że moje słowa zostały źle zinterpretowane. Chcę nadal ciężko pracować, aby móc się rozwijać w klubie, który ukształtował mnie jako zawodnika i osobę. Tak jak zawsze będę dawał z siebie wszystko, aby pomóc FC Barcelonie w czym tylko się da. Niech żyje Barça! - podkreślił Grimaldo.
Kapitan Barçy B nie znalazł póki co miejsca w planach Luisa Enrique. Po ostatniej wygranej przeciwko Alcoyano, pierwszej na Mini Estadi, młody zawodnik wypowiedział się dla radia RAC1 na temat swojej relacji z trenerem pierwszej drużyny, a jego słowa zostały odebrane jako atak na szkoleniowca.
- Nigdy nic mi nie powiedział. Nie mam z nim żadnego kontaktu. Nie mam z nim także o czym rozmawiać. Ja pracuję z moim trenerem. Mamy bardzo dobry kontakt, we wszystkim mi pomaga i pomaga mi polepszać grę. Niech ten z góry będzie ze swoimi zawodnikami, a ja będę ze swoją drużyną - powiedział Alejandro Grimaldo.
Komentarze (19)