Piqué wróci na ławkę rezerwowych

Looky

24 października 2015, 11:38

Sport

65 komentarzy

To nie jest na razie sezon Gerarda Piqué. Po karze czterech meczów zawieszenia obrońca wrócił do wyjściowego składu Barcelony, ale jego forma daleka jest od ideału. Od 23 września grał w każdym meczu, ale jutro ma rozpocząć na ławce rezerwowych.

Piqué rozegrał w sumie sześć meczów z rzędu w pełnym wymiarze czasowym w barwach Barçy i jeden dla Hiszpanii w eliminacjach mistrzostw Europy. Teraz sztab szkoleniowy chce, żeby w spotkaniu z Eibarem odpoczął, zwłaszcza że do składu po kontuzji wrócił już Thomas Vermaelen. Piqué powiedział ostatnio, że od półtora roku zmaga się z bólem biodra, co może potwierdzać ostatni mecz reprezentacji Hiszpanii z Ukrainą, w którym Vicente del Bosque nie wystawił go do składu.

Dyspozycja podstawowego obrońcy Barcelony pozostawia wiele do życzenia, jego forma jest bardzo nieregularna - udane występy przeplata fatalnymi. Tuż po jego powrocie zespół doznał klęski w Vigo 1:4, a w kolejnych spotkaniach wcale nie było lepiej. Mimo że, jak sam mówi, dyskomfort nie przeszkadza mu w grze, to gdzieś musi leżeć przyczyna problemów piłkarza, który w zeszłym sezonie był ostoją defensywy mistrzowskiej drużyny.

Jeśli Piqué jutro nie zagra, całkiem możliwe, że będzie miał 10 dni na zregenerowanie sił, gdyż Luis Enrique nie powoła go zapewne na mecz z Villanovense. Trener ma już teraz alternatywę w obronie i może korzystać z innych zawodników, czego nie można powiedzieć o drugiej linii, gdzie z uwagi na kontuzje wciąż muszą grać ci sami piłkarze.

REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (65)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze