Barcelona domaga się wolności słowa

Ola

26 października 2015, 09:41

AS

25 komentarzy

Barcelona wyraziła swój sprzeciw wobec sankcji UEFA, prezentując przed meczem z Eibarem transparent z napisem „wolność słowa”.

Tym samym klub pokazał, że nie zgadza się z karą w wysokości 40 tysięcy euro za estelady powiewające na trybunach podczas meczu z Bayerem Leverkusen. Już po raz drugi organizacja europejska karze Barçę za taki incydent – wcześniej Katalończycy musieli zapłacić 30 tysięcy euro za katalońskie flagi na trybunach w trakcie finału Ligi Mistrzów.

Podczas wczorajszego posiedzenia zarządu prezydent Josep Maria Bartomeu wyraził swoje zdanie na ten temat. – Estelada nie jest zakazana, nie zachęca do przemocy i reprezentuje wielu barcelonistów. Nie obraża też tych, którzy nie podzielają tej idei. Jest częścią życia wielu Katalończyków, czy to socios Barçy, czy nie. UEFA wpędziła się w niezłe kłopoty – powiedział.

REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (25)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze