13 lat od debiutu Andrésa Iniesty w Barcelonie

Julia Cicha

29 października 2015, 21:00

FCBarcelona.es

42 komentarze

Dziś mija trzynaście lat od debiutu Andrésa Iniesty w pierwszym zespole Barçy. W tym czasie Hiszpan stał się ikoną nie tylko Barcelony, ale i światowego futbolu. 29 października 2002 roku to data pierwszego spotkania, w którym wystąpił. Miało to miejsce w Lidze Mistrzów, przeciwko Club Brugge, a 18-letni wówczas Iniesta zagrał z numerem 34 na plecach. Obecnie gra z "ósemką" i z tym właśnie numerem na koszulce wywalczył z Barceloną wiele tytułów, w tym ostatni Superpuchar Europy w Tbilisi.

W ciągu trzynastu lat Iniesta rozegrał 558 spotkań, strzelając w nich 53 gole. Zawsze wzmaciał środek pola, a jego wizja gry i panowanie nad piłką były niezwykłe. Na liście zawodników z największą liczbą rozegranych meczów zajmuje trzecie miejsce, ustępując jedynie Xaviemu (767) i Puyolowi (593). Najbardziej pamiętnym z goli Iniesty w Barcelonie jest z pewnością ten strzelony w półfinale LM z Chelsea, w niemal ostatniej minucie meczu, co dało drużynie awans do finału.

Iniesta szkolił się w La Masíi z dala od swojej rodziny z Fuentealbilli. 5 lutego 2001 roku zaczął powoli torować sobie drogę do pierwszego zespołu Barçy, swój pierwszy trening rozegrał pod okiem ówczesnego trenera Serry Ferrera. Rok później, za rządów van Gaala, spełniło się jego marzenie.  - Tego dnia czułem się dobrze. Podróżowaliśmy z wieloma zawodnikami z Barçy B, ponieważ awans mieliśmy już zapewniony. Debiut w pierwszym zespole był dla mnie marzeniem i jestem wdzięczny trenerowi, że mi to umożliwił. Trenowałem z nimi już od początku sezonu i myślę, że rozegrałem dobry mecz - powiedział Hiszpan w wywiadzie dla Revista Barça.

Rzeczywiście, Iniesta wszedł na boisko w pierwszej jedenastce i był jedną z rewelacji owego spotkania, które zakończyło się zwycięstwem Azulgrany po golu Riquelme. Carles Naval o jego debiucie powiedział: - pamiętam, że grał z numerem 34 i trener powiedział mu jedynie: tam masz boisko, graj! Iniesta był nawet blisko strzelenia gola na 2:0, ale ostatecznie piłka po jego strzale z pola karnego przeszła nad poprzeczką.

W meczu z Clube Brugge Barcelona miała już zapewniony awans do 1/8 finału Ligi Mistrzów, więc obok Iniesty szansę debiutu dostali również Tortolero, Sergio García i David Sánchez. W tamtym czasie w drużynie było również wielu zawodników z La Masíi, takich jak Puyol, Gabri, Fernando Navarro czy Gerard López. Obecny szkoleniowiec Barçy B powiedział: - dobrze się znaliśmy z innymi, którzy grali w tym meczu. Co najważniejsze wygraliśmy.

REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (42)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze