Dziś wieczorem czeka nas strzelecki pojedynek. Napastnicy Barçy i Bayeru, Luis Suárez i Chicharito Hernández, znajdują się w świetnej formie. Obaj mogą się pochwalić długimi seriami strzeleckimi w obecnym sezonie.
Urugwajczyk ma za sobą osiem meczów ze strzeloną co najmniej jedną bramką. W sześciu ostatnich spotkaniach ligowych zdobył dziewięć goli, do tego dołożył trzy trafienia w dwóch spotkaniach Ligi Mistrzów. Takiej serii nie odnotował jeszcze, odkąd trafił do Barcelony. W Champions League jest najlepszym strzelcem zespołu z pięcioma bramkami na koncie. We wszystkich rozgrywkach zdobył w sumie 19 goli.
Chicharito w tym sezonie ma o sześć bramek mniej niż Suárez, ale odkąd odszedł z Realu, regularnie trafia do siatki. Tylko w ostatnich dziesięciu spotkaniach zdobył 11 goli. Udało mu się odnotować serię siedmiu pojedynków ze strzeloną bramką. Później w meczach z BATE i Schalke celownik mu się zaciął, ale w sobotę ponownie zdobył gola w spotkaniu z Herthą.
Różnica między Meksykaninem a Suárezem jest taka, że bramki tego pierwszego nie przyczyniają się do dobrych wyników zespołu. W meczach, w których Chicharito trafiał do siatki, Bayer trzykrotnie wygrywał, dwa razy remisował i poniósł cztery porażki.
Jeśli chodzi o bezpośrednie pojedynki, El Pistolero i Hernández mierzyli się ze sobą czterokrotnie. Trzy razy spotykali się w meczach Liverpoolu z Manchesterem United, w których żaden z nich nie trafił do siatki. Wrześniowy mecz Bayeru z Barçą przechylił szalę na korzyść Urugwajczyka. Luis strzelił gola, a Barcelona wygrała 2:1.
Komentarze (17)