Zapraszamy do krótkiego przeglądu dzisiejszych wydań hiszpańskiej prasy. O czym piszą Mundo Deportivo, Sport, Marca i AS? Przekonacie się poniżej.

„Leo rośnie w siłę, a ter Stegen broni” - Mundo Deportivo podsumowuje wczorajszy, zakończony remisem 1:1 mecz Barçy z Leverkusen, w którym Messi zdobył bramkę i rozegrał kolejne ważne minuty przed KMŚ. Z kolei niemiecki bramkarz swoimi wspaniałymi interwencjami spowodował, że Aptekarze pozostali za burtą Ligi Mistrzów. Na górze dziennik informuje o najgroźniejszych potencjalnych rywalach: „PSG, Juve i Arsenal największym zagrożeniem. PSV, Benfica, Dynamo Kijów i Gent dołączyli do najlepszej szesnastki jako rewelacje”. Obok informacja o Neymarze, którego ojciec jest przekonany, że piłkarz Barçy zdąży wykurować się na finał KMŚ. Brazylijczyk przybył na BayArenę, kulejąc, i zobaczył spotkanie z wysokości trybun. Na dole znajdziemy podsumowanie zwycięstwa Chelsea, prośbę kibiców United o zwolnienie van Gaala oraz odpowiedzi Cristiano i Arbeloi na twitta Piqué.

„Zawsze Messi” - kataloński Sport także pisze o remisie Barçy w meczu, w którym gola zdobył Messi, a obok niego wystąpiło aż siedmiu zmienników. Gazeta twierdzi, że największym zagrożeniem w losowaniu będzie Arsenal. Barça może zmierzyć się także z Dynamo Kijów, Gent, Juventusem, PSG, Benficą oraz PSV. Poniżej informacja o wyrzuceniu Casillasa z Ligi Mistrzów przez Mourinho oraz odpadnięciu Valencii, która zagra teraz w Lidze Europy. Na koniec wypowiedzi ojca Neymara: „nigdy nie zabrałbym Neymara do Madrytu” oraz Cristiano Ronaldo: „nie mogę robić Piqué darmowej reklamy, lepiej nie odpowiadać”.

„Lepiej z dwoma” - Marca skupia się dzisiaj na Jamesie i Isco, którzy wybiegając w podstawowej jedenastce, doznali jedynie trzech porażek w 29 meczach. Właśnie ta dwójka najczęściej ze sobą współpracowała w spotkaniu z Malmo. Obaj biegają także ponad 10 km na mecz. Na dole dziennik pisze o obrońcy ter Stegenie, który obok gola Messiego był najlepszym, co miała Barça w pojedynku z Bayerem. Obok podsumowanie smutnego debiutu Gary'ego Nevile'a, którego zespół odpadł z Ligi Mistrzów. Z prawej strony wypowiedź MVP spotkania Atlético z Benficą Luciano Vietto: „czuję się ważny”. Na koniec informacja o wysłaniu Casillasa do Ligi Europy przez Mourinho oraz zapowiedź meczów Villarrealu oraz Athleticu.

„Cristiano przegonił czarne chmury” - natomiast madrycki AS skupia się na Cristiano Ronaldo, który po strzeleniu czterech goli Malmo otworzył się przed prasą i powiedział: „mam jeszcze dwa lata kontraktu i chcę zostać w Madrycie. Znajdowałem się poniżej mojego poziomu, ale również miałem swoje problemy. Benítez wykonuje dobrą robotę, trzeba dać mu trochę czasu. Nie szukam rekordów, one same do mnie przychodzą. Mogę tylko podziękować Blancowi za jego słowa, w których dobrze o mnie mówił. Czuję się lepiej i mam nadzieję, że tak będzie do końca sezonu. Gram nieco bardziej w środku z powodu decyzji trenera. To on decyduje. Florentino dał mi jedynie komentarz w żartach. Nic się nie dzieje”. Na górze gazeta zwraca uwagę na przewagę La Liga nad Premier League: „Hiszpania ma siedmiu reprezentantów w Europie. Trzech w Lidze Mistrzów i czterech w Lidze Europy”. Z lewej strony czytamy: „Messi i ter Stegen uratowali Barçę”.
Komentarze (46)