Piqué: Arbeloa nie jest moim przyjacielem, to znajomy

Ola

12 grudnia 2015, 20:00

AS

174 komentarze

Gerard Piqué po meczu z Deportivo pytany był m.in. o ostatniego tweeta Álvaro Arbeloi. Kataloński stoper udzielił odpowiedzi, która wywołała dużą polemikę wśród kibiców.

Tweet Arbeloi („Każdego dnia Piqué pojawia się w Klubie Komediowym”): „To tylko tweet. Nie odpowiadam na to, by nie stawiać siebie na jego poziomie. Arbeloa powiedział, że jest moim przyjacielem, a ja go za niego nie uważam. To znajomy, zna-jomy (Piqué dosłownie powiedział cono-cido, cono w języku hiszpańskim znaczy pachołek – przyp. red.)".

Remis z Deportivo: „Nie wyłączyliśmy się w końcowej fazie meczu, nic z tych rzeczy. Czasami wydaje się, że zapominamy o tym, iż naprzeciwko mamy rywala. To drugi raz w ciągu kilku dni, kiedy tracimy kontrolę nad meczem, ale to są rzeczy, które powinny służyć rozwojowi drużyny w każdym tego słowa znaczeniu”.

Taktyka: „Blokując Busquetsa, zmusili nas do gry skrzydłami, bo zazwyczaj kryją nas dwójką. Nie dało się grać środkiem. To detale, które musieliśmy poprawić w meczu, ale to nie dlatego nie mogliśmy wygrać”.

Klubowe Mistrzostwa Świata: „Jedziemy tam z takimi samymi odczuciami, jakie mieliśmy trzy tygodnie temu. Jeśli chodzi o wyniki, mogło być dużo lepiej, ale KMŚ to zupełnie inne rozgrywki i jest to jeden z naszych celów na ten sezon. To bardzo prestiżowe trofeum, dzięki któremu możesz nosić herb najlepszego klubu świata. To coś, co Barça musi mieć na swojej koszulce i będziemy się o to starać. Tylko zwycięzcy Ligi Mistrzów mogą o to się ubiegać. Jest wielu bardzo dobrych zawodników, którym nigdy nie udało się tego zdobyć. Dzisiejszy wynik nie będzie miał żadnego wpływu”.  

REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (174)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze