Luis Suárez przygotowuje się w Japonii do zdobycia swojego piątego tytułu w koszulce Blaugrany. Urugwajczyk marzy o tym, aby zostać Klubowym Mistrzem Świata, a o swoich odczuciach przed jutrzejszym meczem rozmawiał z dziennikiem El Observador.
El Pistolero kolejny raz wychwalał Leo Messiego: - Jestem uprzywilejowany, że mogę grać obok najlepszego piłkarza na świecie. Wszystko, to co robi, jest zachwycające. Urugwajczycy i Argentyńczycy mają bardzo podobny styl życia codziennego. Spotykają się, piją mate, znamy tę samą kulturę, mamy ten sam wiek, rozmawiamy o rzeczach z naszego dzieciństwa. Spędzanie miło czasu poza boiskiem zawsze jest przyjemne – powiedział Luisito.
- Dzielenie szatni z tak wielkimi zawodnikami nie jest niczym łatwym, ale to przywilej, duma. Nie tylko Leo czy Neymar, ale także Iniesta, Mascherano, Piqué, Dani Alves… Wszyscy gracze posiadają wielką jakość – wyznał napastnik Barçy.
Urugwajczyk mówił także o własnych wyzwaniach: - Liga Mistrzów była marzeniem, które się spełniło. Chcę dalej triumfować i zdobywać ważne rzeczy. Kibice wiedzą, że moim marzeniem była gra w Barçy. Chcę dawać wszystko za tę koszulkę. Chciałbym zostać także mistrzem świata z reprezentacją Urugwaju. Oddałbym za to jakąkolwiek rzeczy. Kiedy będę mógł wrócić, zostawię życie za tę koszulkę.
Na sam koniec Suárez ponownie dał do zrozumienia, że indywidualne nagrody nie mają dla niego wielkiego znaczenia: - Nic się nie stało, że nie jestem w trójce nominowanych do Złotej Piłki. To coś, co nie sprawiło, że jestem smutny.
Komentarze (32)