Arda Turan zaczyna widzieć światełko w tunelu. Za kilkanaście dni mija kara nałożona przez FIFA i turecki pomocnik będzie mógł zadebiutować w zespole Barcelony.
Runda jesienna sezonu 2015/16 z całą pewnością dłużyła się Ardzie, szczególnie mając na uwadze oferty, jakie zawodnik miał na stole latem. Turan mógł wybrać klub, w którym mógłby grać od razu, a jednak zdecydował się na Barcelonę.
Jego agent Ahmet Bulut wyjawił, że największe zainteresowanie Ardą wykazywał Manchester United. – W zeszłym sezonie Manchester United złożył za niego ofertę, ale Atlético nie chciało go wypuścić – powiedział reprezentant piłkarza gazecie AMK. – Prowadził wtedy rozmowy z Barçą, ale nikomu o tym nie powiedział.
Arda Turan przebywa obecnie z drużyną w Japonii, jednak nie będzie mógł zagrać w finale KMŚ z powodu sankcji FIFA. Jego oficjalny debiut w koszulce Barçy może przypaść na spotkanie z Granadą 9 stycznia.
Komentarze (66)